Siedlczanin Jerzy Głuchowski – świeżo upieczony mistrz Polski weteranów w tenisie stołowym wziął udział w Mistrzostwach Europy, które odbyły się w Nowym Sadzie.
Zawodnik TKKF Siedlce rywalizował w kategorii wiekowej j 75-79 lat. W deblu partnerował mu reprezentant Niemiec. Para została sklasyfikowana w przedziale miejsc 9-16, a awans do najlepszej ósemki uniemożliwiła porażka z duetem z Omanu, aktualnymi wicemistrzami świata.
Indywidualnie Jerzy Głuchowski został sklasyfikowany w przedziale miejsc 33-64. Przez fazę grupową przeszedł z drugiego miejsc, zaliczając dwie wygrane i jedną porażkę. Następnie w fazie pucharowej ograł Norwega 3:1, a w kolejnej rundzie musiał uznać wyższość Duńczyka (porażka 0:3).
- Mój najlepszy wynik w karierze to przedział miejsc 17-32, więc jest lekki niedosyt, ale na pewno nie ma „obciachu” - skomentował swój start dziarski senior.
Jerzy Głuchowski celuje w kolejne sportowe wyzwania.
- Za rok są mistrzostwa świata w Korei Południowej – nie wiem, czy uda mi się pojechać. A za 2 lata będą mistrzostwa Europy w Estonii, gdzie na pewno będę chciał wystąpić. Jak zdrowie będzie dopisywać, jestem w stanie rywalizować z najlepszymi – opowiadał ambitny siedlczanin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Jurek, podziwiam i życzę dalszych dobrych dni, których jeszcze nie znamy...
Brawo Jurek, podziwiam i życzę dalszych dobrych dni, których jeszcze nie znamy...