Reklama

Jestem stąd

100-lecie odzyskania Niepodległości Żyjemy w miejscach, które tworzyły historię...

Mamy w Polsce podobno upodobanie do narodowego cierpiętnictwa. Klęski wspominamy z większą wprawą, niż świętujemy zwycięstwa.

Niestety, tak nam się w dziejach układało. Taka nasza lokalna, historyczna specyfika, taki podział dziejowej roboty. Zaczynać polską historię można wszędzie. Ale jej ostatnie rozdziały pisane są niemal zawsze w naszych okolicach. Ostatni bój pod Maciejowicami, ostatni powstaniec ks. Brzóska, ostatni rozkaz kampanii wrześniowej, ostatni żołnierz niezłomny antykomunistycznej partyzantki... Sporo u nas tej ostateczności. Przypadek? Nie sądzę. Może coś w ludziach? A może po prostu geografia?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama