Gmina Mrozy wyznaczyła ostateczny termin likwidacji azylu dla zwierząt.
Nielegalne schronisko prowadzone przez Pogotowie dla Zwierząt w Kuflewie (gm. Mrozy) ma zakończyć działalność do 25 maja. Taki termin, podczas sesji rady powiatu mińskiego, potwierdził burmistrz Dariusz Jaszczuk. Jak podkreślił, będzie to data definitywnego zakończenia funkcjonowania placówki, obejmująca zarówno wywiezienie wszystkich zwierząt, jak i rozbiórkę boksów.
Jak wynika z informacji przedstawionych przez burmistrza, obecnie około 60 procent psów zostało już przeniesionych do innych miejsc lub oddanych do adopcji. W schronisku pozostaje jeszcze około 60-70 zwierząt, które mają zostać przewiezione do nowej lokalizacji przygotowywanej przez fundację współpracującą ze stowarzyszeniem prowadzącym placówkę.
Podczas ostatniej kontroli samorządowcy stwierdzili, że opróżnione boksy są sukcesywnie rozbierane, a budy przygotowywane do wywozu. Jak zaznaczył burmistrz, proces likwidacji obiektu jest już zaawansowany i przebiega zgodnie z ustalonym harmonogramem.
Termin przeniesienia wszystkich zwierząt oraz rozbiórki boksów to 25 maja. - To data ostateczna - przekazał burmistrz Mrozy Dariusz Jaszczuk.
Sprawa nielegalnego schroniska od miesięcy budzi ogromne emocje wśród mieszkańców oraz organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. W lutym Powiatowy Lekarz Weterynarii przeprowadził kontrolę obiektu i wskazał szereg nieprawidłowości. Burmistrz podkreśla jednak, że działania gminy musiały być prowadzone zgodnie z obowiązującymi procedurami.
Jak wyjaśniał, natychmiastowe wywiezienie ponad 200 psów było logistycznie niemożliwe, ponieważ w regionie brakowało miejsc zdolnych przyjąć tak dużą liczbę zwierząt. Ostatecznie, po konsultacjach z lekarzami weterynarii, zdecydowano o interwencyjnym odebraniu siedmiu psów wymagających pilnej pomocy weterynaryjnej. Pozostałe zwierzęta miały pozostawać pod stałą kontrolą służb do czasu przygotowania nowych miejsc pobytu.
Burmistrz zaznaczył również, że obecnie współpraca między gminą a przedstawicielami stowarzyszenia układa się znacznie lepiej niż wcześniej, co pozwoliło przyspieszyć proces wygaszania działalności schroniska.
W trakcie sesji odniesiono się także do medialnych publikacji dotyczących Kuflewa. Część samorządowców podkreślała, że nagłośnienie sprawy przyspieszyło działania służb i doprowadziło do zamknięcia placówki. Starosta Remigiusz Górniak wskazywał, że bez presji społecznej i zainteresowania mediów problem mógłby trwać dalej.
Jednocześnie burmistrz Mrozów apelował o spokojną ocenę sytuacji i podkreślał, że wiele informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej powinno zostać zweryfikowanych przez prokuraturę, która nadal prowadzi postępowanie dotyczące działalności placówki w Kuflewie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i bardzo dobrze, dość kasy na psy gdy ludzie bez opieki i pomocy
Niekoniecznie. Ludzie są lub mają możliwość podejmowania decyzji we własnej sprawie - zwierzęta liczą wyłączni8e na ludziach dobrej woloi. Kto chce to pomaga,kto nie chce - niechaj nie przeszkadza
i bardzo dobrze, dość kasy na psy gdy ludzie bez opieki i pomocy
Niekoniecznie. Ludzie są lub mają możliwość podejmowania decyzji we własnej sprawie - zwierzęta liczą wyłączni8e na ludziach dobrej woloi. Kto chce to pomaga,kto nie chce - niechaj nie przeszkadza