Za nami X Siedlecka Kulinariada. Jak było? Zobaczcie sami.
Edyta Pytlak rozbiła bank. Jej pierożki brazylijskie z sosem tzatzyki zdobyły pierwszą nagrodę za danie główne, a szarlotka za desery. Tym samym wygrała nie tylko nagrody rzeczowe, ale także dwa dni zdobywania kucharskich szlifów pod okiem szefa kuchni Brofaktury Adamem Kasztelanem!
W tym roku jury oceniało 6 dań. Po raz pierwszy obowiązki „pierwszego smakosza miasta” pełnił nowy prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz. Ta rola wybitnie przypadła mu do gustu, gdyż po pierwszym ocenianym daniu (chłodnik litewski z ziemniaczkami i jajkiem) mruknął: Dla mnie bomba!
A potem było jeszcze lepiej, bo na stół wjechały: gulasz z jelenia, pierożki brazylijskie (na cieście francuskim z ostrym farszem), ciasto łamaniec, ciasto lion i szarlotka. O szczegółach kulinarnych uniesień przeczytacie w papierowym wydaniu TS! Od siebie powiem tylko, że siedlecka Kulinariada prezentuje światowy poziom!
W jury zasiadali: prezydent Tomasz Hapunowicz, szef kuchni Brofaktury Adam Kasztelan i reprezentantka Tygodnika Siedleckiego Mariola Zaczyńska.
Siedlecka Kulinariada
fot. Piotr Księżopolski https://youtube.com/shorts/w2E5oq7O6To?feature=share https://youtu.be/Bl8iQw3Buj0 https://youtu.be/eiHt_WqYZ10Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze