Reklama

Labrador wpadł do studzienki. Uratowali go leśnicy

Leśnicy uratowali labradora, który wpadł do studzienki.

- W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Straży Leśnej, wraz z leśniczym leśnictwa Miastków przemierzali tamtejsze lasy, wykonując obowiązki służbowe. W pewnym momencie usłyszeli szczekanie, które przez dłuższy czas nie ustawało. Postanowili udać się w jego stronę z podejrzeniem, że jakiś pies mógł złapać się we wnyki. Ku ich zaskoczeniu znaleźli psa, ale w studzience, będącą pozostałością po czasach, kiedy w tamtym miejscu znajdowały się pola i łąki - czytamy na fanpejdżu Nadleśnictwa Garwolin.  - Nasi dzielni panowie od razu ruszyli z pomocą. Na szczęście studnia nie była głęboka i zwierzaka udało się wydostać bez większych problemów. Po akcji ratunkowej pozostał pod opieką leśniczego, a po kilku godzinach znalazł się także właściciel czworonoga. Okazało się, że młody labrador uciekł w Święta Bożego Narodzenia z pobliskiej hodowli. Na szczęście historia znalazła swój szczęśliwy finał i psiak jest już bezpieczny w swoim domu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/09/2025 14:00
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama