Reklama

Lekcja historii na żywo czyli XXII Turniej na zamku w Liwie!!! ZDJĘCIA i FILM

W minioną sobotę, 9 sierpnia, malowniczy Zamek w Liwie zamienił się w prawdziwą twierdzę średniowiecza. Już po raz XXII rycerze z całej Polski stawili się w szrankach, by zmierzyć się w walce o bezcenny Pierścień Księżnej Anny Mazowieckiej. Od samego rana na błoniach wokół twierdzy rozbrzmiewał tętent końskich kopyt, szczęk stali i radosny gwar widzów. Pogoda dopisała, a z każdą godziną zamek przyciągał coraz większe tłumy.

Pojedynki, strzały i sztuka wojny

Turniej otworzył punktualnie o 11:00 uroczysty apel. Chwilę później publiczność wstrzymała oddech, oglądając pierwsze starcia w turnieju Fechtmistrza Liwskiego 1vs1. Szczęk stali co raz obijał się zebranym o uszy a zawodnicy nie oszczędzali się mimo skwaru kapiącego z nieba. Strzały z łuków świstały w powietrzu podczas konkursu łuczniczego, a chwilę później uwagę zgromadzonych przyciągnęły dostojne sylwetki sokołów i jastrzębi podczas pokazów ptaków drapieżnych.  Na polu walki rycerze stawali naprzeciw siebie w różnych formach pojedynków – od „dwójek” 2vs2, po turniej miecza długiego i widowiskowe starcia ciężkozbrojnych wojowników. Każda potyczka budziła emocje, a publiczność nagradzała walecznych wojów gromkimi brawami. Na polu walki rycerze stawali naprzeciw siebie w różnych formach pojedynków – od „dwójek” 2vs2, po turniej miecza długiego i widowiskowe starcia ciężkozbrojnych wojowników. Każda potyczka budziła emocje, a publiczność nagradzała walecznych wojów gromkimi brawami.

Zdobywanie flagi i konne popisy

Jednym z bardziej wyczekiwanych momentów było „Zdobycie Flagi” – inscenizowana bitwa pocztów rycerskich, w której liczyły się zarówno umiejętności władania bronią, jak i spryt w boju. Prawdziwą ucztą dla oczu okazały się także pokazy rycerstwa konnego Drużyny Xiążęcej – galopujące rumaki, precyzyjne manewry i wspaniałe uzbrojenie przeniosły widzów prosto w czasy Księżnej Anny.

Reklama

Muzeum

Na imprezie nie można było się nudzić cały czas odbywały się kolejne punkty programu, dzięki sprawnej organizacji. Dodatkowo można było zobaczyć wiele stoisk rzemiosła średniowiecznego, a dla tych, którzy pod wpływem turnieju chcieli dowiedzieć się więcej o warowni i jej historii, można było wejść do zamku, a także przejść się po jego krużgankach. 

Stoiska

Na dziedzińcu i wokół zamku rozstawiono stoiska rzemiosła średniowiecznego – od garncarstwa i tkactwa, przez bębniarstwo i ciesielstwo, po sztukę kaligrafii. Chętni mogli spróbować pieczenia podpłomyków, rzutu toporem czy strzelania z łuku. Smakosze zajadali się potrawami przygotowanymi przez Koła Gospodyń Wiejskich z Doliny Liwca. Natomiast dla ochłody w ten upalny dzień pod stosikami z lodami ustawiała się kolejka na kilkadziesiąt osób!

Reklama

Przechadzając się po polu imprezy mogliśmy nie tylko zobaczyć w stal odzianych rycerzy, ale również wiele osób ubranych w stroje z epoki. Pozwalało to niesamowicie wczuć się w klimat średniowiecza i poczuć emocje prawdziwego turnieju rycerskiego. Impreza jest organizowana co roku i co roku zbiera mnóstwo pasjonatów i zainteresowanych średniowieczną kulturą, jednakże w tym roku odnotowano zdecydowany wzrost odwiedzających, co pokazuje doskonale przeniesienie strefy gastronomicznej poza granice zamku. Jest to genialna oznaka, że takie imprezy są po prostu w cenie dla dzisiejszego odbiorcy. Oby tak dalej!

XXII Turniej Rycerski w Liwie po raz kolejny udowodnił, że tradycja, historia i dobra zabawa mogą iść w parze. Kto był – ten długo będzie wspominał. Kto nie był – musi uzbroić się w cierpliwość, bo kolejna okazja dopiero za rok. Serdecznie zapraszamy, bo jest na co czekać!!!

Miejsce zdarzenia mapa Siedlce

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/08/2025 10:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości