Reklama

Kotuń pamięta o bohaterach AK. W sobotę obchody 82. rocznicy akcji „Burza”

W sobotę, 25 lipca, przy obelisku w lesie na pograniczu Kotunia i Chlewisk mieszkańcy gminy spotkają się, by uczcić 82. rocznicę akcji „Burza”. Do wspólnego oddania hołdu żołnierzom Armii Krajowej zapraszają wójt gminy Daniel Celiński oraz Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej – Koło Gminne w Kotuniu.

To właśnie w tym miejscu, 24 lipca 1944 roku, żołnierze Armii Krajowej z placówki Kotuń zebrali się przed wymarszem do akcji „Burza”. Choć ostatecznie nie dane im było stanąć do planowanej walki, ich gotowość do poświęcenia dla ojczyzny do dziś pozostaje symbolem patriotyzmu i odwagi.

25 lipca 2026 roku uroczystości rozpoczną się zbiórką przy obelisku o godzinie 9.50. 

Armia Krajowa: chcieli walczyć o wolną Polskę

Latem 1944 roku, gdy front wschodni zbliżał się do Polski, Armia Krajowa rozpoczęła akcję „Burza”. Jej celem była walka z wycofującymi się wojskami niemieckimi i pokazanie, że to Polacy są gospodarzami swojej ziemi, zanim wkroczy Armia Czerwona.

Reklama

24 lipca w kotuńskim lesie zebrał się dobrze uzbrojony oddział. W jego skład wchodził: jeden oficer, czterech podchorążych, dziewięciu podoficerów i ponad trzydziestu żołnierzy. Mieli ciężki i ręczne karabiny maszynowe, pistolety maszynowe, broń krótką, granaty oraz materiały wybuchowe. Broń ciężką i zapasy przewożono dwoma wozami konnymi, a dowódca plutonu, podporucznik Aleksander Kąpicki, jechał konno.

Oddział ruszył w kierunku Wiśniewa. Po dwóch dniach marszu nadszedł jednak rozkaz odwrotu. Na trasie, którą mieli przekroczyć żołnierze AK, skoncentrowały się niemieckie oddziały pancerne. Walka mogła zakończyć się tragedią nie tylko dla partyzantów, ale także dla mieszkańców okolicznych miejscowości. Dodatkowo coraz wyraźniej było widać, że wkraczające wojska sowieckie nie zamierzają traktować żołnierzy Armii Krajowej jak sojuszników.

Reklama

Choć żołnierzom z Kotunia nie było dane stoczyć ostatniej walki z okupantem, wykonali otrzymany rozkaz i byli gotowi walczyć jako żołnierze Wojska Polskiego.

Obelisk przypomina o historii

Sześćdziesiąt lat po tamtych wydarzeniach, dokładnie 24 lipca 2004 roku, miejsce, z którego żołnierze mieli wyruszyć do akcji „Burza”, zostało uroczyście upamiętnione.

Obchody rozpoczęła msza w kościele pw. św. Antoniego Padewskiego w Kotuniu. Przewodniczył jej ks. Piotr Paćkowski, wnuk podporucznika Ludwika Szajdy – dowódcy placówki Armii Krajowej w Kotuniu. Tego samego dnia na budynku dawnej szkoły, w której przed wojną pracował Ludwik Szajda, odsłonięto tablicę poświęconą jego pamięci. Szajda był kierownikiem Szkoły Powszechnej w Kotuniu, patriotą i wychowawcą młodzieży, a w czasie okupacji współtworzył struktury Polskiego Państwa Podziemnego na tym terenie.

Reklama

Kulminacyjnym punktem uroczystości było poświęcenie obelisku ustawionego w lesie. Na kamieniu wyryto napis przypominający, że właśnie stąd 24 lipca 1944 roku żołnierze Armii Krajowej mieli wyruszyć do akcji „Burza”, oraz znak Polski Walczącej.

Od ponad dwudziestu lat obelisk jest miejscem corocznych spotkań mieszkańców, kombatantów i samorządowców. To tutaj oddawany jest hołd ludziom, którzy w decydującym momencie historii byli gotowi poświęcić życie za wolną Polskę.

Źródło: Muzeum Pożarnictwa w Kotuniu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/07/2026 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości