Reklama

Licznik stoi, kasa leci

05/04/2011 13:16

Lokatorzy Siedleckiej Spółdzielni Mieszkaniowej coraz częściej zgłaszali awarie wodomierzy. Byli nimi mocno zdziwieni, bowiem liczniki niedawno wymieniano na nowe. Tymczasem ich uszkodzenia mnożyły się wręcz lawinowo. A wraz z nimi kłopoty spółdzielców. Zgłaszali oni szereg pretensji dotyczących rozliczenia należności za wodę.

Także do naszej redakcji wpływały prośby o interwencję i wyjaśnienie sprawy. - Dopiero po dłuższym czasie zauważyłem, że licznik jest niesprawny – mówi mieszkaniec ulicy Pomorskiej. – Potem Spółdzielnia naliczyła mi do zapłacenia kwotę blisko 900 złotych! Jakim cudem, skoro dotychczas rachunek za wodę wynosił około 50 złotych miesięcznie?
Jak się dowiedzieliśmy w SSM, sposób wyliczania należności za okres, kiedy wodomierz był uszkodzony (od ostatniego odczytu do momentu wymiany), był ujednolicony dla wszystkich dotkniętych przez awarie.
- Przyjęliśmy chyba jedyną, możliwą w tej sytuacji metodę – informują w SSM.- Za okres, kiedy wodomierz był niesprawny, naliczaliśmy średnie zużycie wody z poprzedniego okresu.
Z takiego ujednolicenia nie wszyscy byli oczywiście zadowoleni. Nie brakowało takich, którzy twierdzili, że muszą płacić znacznie więcej, niż powinni. Trudno nam jednak rozstrzygać indywidualne sytuacje lokatorów. Sprawę warto potraktować jednak w szerszym wymiarze, bowiem dotknęła bardzo wielu spółdzielców.
Jak się okazuje, sama Spółdzielnia potraktowała ją bardzo poważnie, bowiem z każdym dniem liczba zgłaszanych awarii rosła. Przeprowadzono wewnętrzne dochodzenie, które przyniosło rezultaty. Okazało się, że duża partia wodomierzy, zakupionych bezpośrednio u producenta, jest wadliwa. Ustalono, że trzeba będzie wymienić aż tysiąc wodomierzy!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości