-Czy wy też zauważyliście ten problem? Ludzie coraz częściej grzebią w portfelach i odliczają co do grosza należność, zamiast użyć karty płatniczej. Przez to kolejki do kas się wydłużają, a inni klienci tylko tracą czas - stwierdził nasz Czytelnik.
Czytelnik zapytał, czy może dzieje się coś, o czym nie wie, na przykład, że lepiej teraz używać gotówki. Tylko dlaczego?
Zapytaliśmy kilka ekspedientek z siedleckich sklepów. Z ich odpowiedzi wynika, że gotówką częściej płacą klienci sklepów spożywczych.
-Chyba rzeczywiście jest więcej takich osób - stwierdziła jedna z kasjerek. - Ale nie potrafię powiedzieć, dlaczego tak się dzieje.
W statystykach wygląda to inaczej - z roku na rok przybywa płatności bezgotówkowych: kartą, blikiem czy telefonem. Coraz częściej kupujemy też przez internet. Terminalami płatniczymi dysponują przecież nawet sprzedawcy na ryneczkach.
-A może to specyfika naszego regonu? - zastanawia się Czytelnik. - Ostatnio zacząłem się baczniej przyglądać, kto płaci gotówką. Zdziwiłem się, że robią tak nie tylko osoby starsze, ale także młodzi i ludzie w średnim wieku. Nie potrafię tego zrozumieć. To irytujące. Najpierw klient przeszukuje portfel, coś tam odlicza, a potem kasjerka wydaje mu resztę, lub z wyciągniętej dłoni zbiera moniaki, żeby był "dokładnie". Ludzie! Mamy XXI wiek!
Irytacji naszego Czytelnika nie traktujemy jako apelu, by zaniechać transakcji gotówkowych. Ale przekazujemy jego pytanie, bo jesteśmy sami ciekawi, czy innym klientom też to tak przeszkadza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak cudownie działa ta cenzura - były komentarze i nie ma komentarzy... albo informatyk to "dziennikarskie zero", albo takie standardy w POPiSie by nic nie omawiać, a jedynie oficjalne wersje przyjmować na wiarę... PS ciekawe czy po KOLEJNEJ PRZEGRANEJ Rafała z urzędu Miasta Warszawa zmieni się coś w światku dziennikarskim - tyle cenzury przez ostatnie 2-3 lata! to się w pale nie mieści :) 2 czerwca 2025
Jak cudownie działa ta cenzura - były komentarze i nie ma komentarzy... albo informatyk to "dziennikarskie zero", albo takie standardy w POPiSie by nic nie omawiać, a jedynie oficjalne wersje przyjmować na wiarę... PS ciekawe czy po KOLEJNEJ PRZEGRANEJ Rafała z urzędu Miasta Warszawa zmieni się coś w światku dziennikarskim - tyle cenzury przez ostatnie 2-3 lata! to się w pale nie mieści :) 2 czerwca 2025