W Łukowie jadąca osobowym renault 40-latka zjechała z ronda i poruszała się "pod prąd". Policjantom tłumaczyła, że niedawno przeprowadziła się w te rejony i nie zna jeszcze wszystkich dróg i ulic w Łukowie.
9 czerwca patrolujący ulice miasta policjanci z łukowskiej drogówki zauważyli poruszający się po rondzie samochód marki Renault Clio. Pojazd zjeżdżając ze skrzyżowania o ruchu okrężnym wjechał w nieodpowiednią ulicę i pojechał pod prąd. Mundurowi natychmiast zatrzymali kierującą samochodem 40-latkę.
Kobieta tłumaczyła mundurowym, że niedawno przeprowadziła się do powiatu łukowskiego i nie zna jeszcze wszystkich dróg i ulic w Łukowie. Twierdziła, że przejechała zjazd na rondzie i odruchowo pojechała najbliższą drogą w kierunku skrzyżowania z ulicą prowadzącą w kierunku Krzywdy - informuje asp. szt. Marcin Józwik z łukowskiej KPP
Reklama
Zdarzenie zarejestrowały przez kamery miejskiego monitoringu.
40-latka otrzymała mandat karny w wysokości 500 złotych i 8 punktów karnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Łuków stan umysłu????
Tak swoją drogą... A co ze znakiem C-9? Dlaczego go nie ma na wyspie? Ona ma za zadanie wskazywać kierunek objeżdżania wyspy.
qrde! Łuków miasto ...... !
zapewne przeprowadziła się z garwolina. to wiele tłumaczy
Informacja dla pozostałych użytkowników dróg. Jeżeli gdzieś chcecie pojechać, to wpierw musicie się nauczyć najlepiej na pamięć jak jeździć po drogach danego miasta. Dopiero później w drogę, bo przepisy i znaki drogowe są nieistotne. Nie ma potrzeby ustawiać nadmiaru znaków na tym rondzie. Znajomość przepisów o ruchu drogowym i przede wszystkim logiczne myślenie wystarczy.
Łuków stan umysłu????
Tak swoją drogą... A co ze znakiem C-9? Dlaczego go nie ma na wyspie? Ona ma za zadanie wskazywać kierunek objeżdżania wyspy.
qrde! Łuków miasto ...... !