4 czerwca około godz. 20 policjanci zatrzymali w Bielanach do kontroli renault scenic. Pojazd przekroczył prędkość o...24 km/h
Sławomir Tomaszewski rzecznik prasowy policji w Sokołowie podaje: - Za kierownicą siedziała kobieta, obok jej mąż, a z tyłu dwójka małych dzieci. Jedno z nich przypiete było pasami w foteliku. Drugie, nie przypięte pasami siedziało pomiędzy przewożonymi meblami. Trudno sobie wyobrazić jakie mogły być konsekwencje w przypadku gwałtownego hamowania, czy zderzenia.
Rodzina podróżowała z Radzynia Podlaskiego do Siemiatycz. Ich wyprawa zakończyła sie w Bielanach. W dalszą podróż wyruszyli doipiero, kiedy przyjechał inny pojazd i znalazło się odpowiednie miejsce dla drugiego dziecka.(opr. Bono)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!