Inwestowanie na giełdzie zakończyło się dla dwóch mieszkanek powiatu sokołowskiego utratą ponad 100 000 zł.
57- i 67-letnie mieszkanki powiatu sokołowskiego natrafiły na ofertę inwestowania na giełdzie w ropę naftową, która miała przynieść wysokie zyski w krótkim czasie. Po rozmowie z rzekomym doradcą finansowym, przekonane o bezpieczeństwie zrealizowały łącznie kilkanaście przelewów na kwotę ponad 100 000 zł na wskazane konta, będąc przekonanymi, że za chwilę dostaną znaczną wypłatę. Kiedy nie dostały żadnych pieniędzy, zorientowały się, że padły ofiarami oszustów.
Oszuści wykorzystują wiele metod, aby osiągnąć swój cel i zdobyć pieniądze. Często nakłaniają potencjalnych pokrzywdzonych do zainwestowania pieniędzy, obiecując wysokie i szybkie zyski bez ryzyka. Proponują pomoc przy inwestowaniu, dlatego policjanci zalecają wysoką ostrożność przed podjęciem decyzji o przeznaczeniu pieniędzy na taki cel.
Wyłudzeń dokonują osoby, które podają się za tzw. brokerów inwestycyjnych – pracowników firm pośrednictwa i doradztwa inwestycyjnego. Firmy te reklamują swoje usługi w mediach społecznościowych, serwisach internetowych oraz aplikacjach mobilnych.
Jeśli przeczytasz artykuł czy post w mediach społecznościowych lub skontaktuje się z Tobą osoba, która proponuje:
zastanów się, zachowaj zdrowy rozsądek i ostrożność!
(za KPP W Sokołowie Podlaskim)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z całym szacunkiem do p0lski i seniorów, ostatnio miałem przyjemność wejść do PKO, to poczułem się jak w Domu Nad Stawami czy innym Klubie Seniora. "57- i 67-letnie mieszkanki powiatu sokołowskiego natrafiły na ofertę inwestowania na giełdzie w ropę naftową" - pytań nie mam, jednak niestety dane mi było znać tą naiwność gdzie trzeba było interweniować. Ludzie sprzed epoki, dostali dostęp za 1 PLN dostęp do globalnej sieci na swoich 3,5 calowych ekranach, gdzie wierzą, że świat wirtualny = świat realny, a tak nie jest. Wciąż tęsknie za tym partyzanckim internetem lat 2005-2015. Po roku 2016-17 zaczęło powoli wszystko wymierać, a teoria "martwego internetu" stała się prawdą, gdzie rok temu połowa użytkowników, treści została wygenerowana sztucznie... Amen!
To ty słabiutki niuniu jesteś najlepszy internet to był jak wyszedł Windows 95 to była prawdziwa twarz internetu a gnojarstwo nawet sznurówki potrafi zepsuć
Norton Commander - wtedy to internet dopiero raczkował, później ewoluował do racji struktur "społecznych" jak tenbit czy grono.net pierwsze p0lskie portale społecznościowe, fora tematyczne, blogi, portale społecznościowe = znajomi itd. itd. Później to poszło w "massufkę" na kontrowersje, click-baity tak by utrzymać "widza" na X portalu. Szczerze to nie myślałem, że internet pójdzie w tak wyjałowioną stronę, gdzie to była kiedyś po prostu czysta domena ludzkiej wolności, ponad państwowa, ponad jakimkolwiek zasadom, dziś internet powoli staje się śmietnikiem, a im dalej w las niestety ciemnej. Pozdrawiam również uroczo.
Canau, zgadzam się, od kilkunastu lat "mediana" internetu to śmietnik - korpozsyp. Faktycznie w latach Win95-98 i jeszcze chwilę później to był naprawdę ciekawy produkt ludzkiej inwencji, choć powolny, to nie zaśmiecony. Co mi dziś po łączu 100Mbitowym jeśli w tym jest ogrom giełdy reklamodawców, a ja nie jestem klientem i uczestnikiem wymiany, a raczej już produktem i podsądnym... Dziękuję ABW (zwłaszcza przypadek PiSoskiego prześladowania polskiego internetu i kilkunastu wartościowych wydawnictw patriotycznych i wolnościowych typu Myśl Polska, NCzas itp.) i innym państwowym i prywatnym Polaków prześladowcom (choćby ukrywający się przestępca z OMZRiK ha ha) , że nie chronią obywateli tylko zajmują się ściganiem "antysemityzmu". A kobiety i mężczyźni są bombardowani przekrętackimi ofertami, "o dziwo" na youtube jest całkiem dużo fejkowych - przez google promowanych, zamiast wyłapywanych - reklam wszelkiego dobra, w tym chińskiego. Pecunia non olet?
głupich nie sieją - sami się rodzą
Równie dobrze mógł zainwestować w niedzielę w kościele
Dlaczego odnosisz się do kościoła?Kościół nigdy nie wyciąga kasy.Obrażaj swoją wiarę jak masz odwagę.
najważniejsze, że głosowały na Batyra lub Browna
Nie cierpię takich ohydnych postaci jak ty.
A mnie zadziwia ta "zaradność" Polek i Polaków, to dążenie do sukcesu, sukcesu finansowego też. Ta ruchliwość intelektualna, aktywność w sieci, optymizm i szerokie perspektywy ( ach tak zainwestować w pola naftowe i zostać szejkiem ). Co za pokolenie ( i to moje) bez barier wiekowych. Nigdy nie za późno zostać podlaskim kuwejtczykiem (od Kuwejtu nie kuwety, wtedy to by był chyba kuwetczyk). "Zazdraszczam"
Masz rację,po co ludziom dorobionym już chyba finansowo takich pieniędzy.Chytrość zasłania rozum.
,,......Chytrość zasłania rozum ...."
I po co pracować, lepiej kombinować i zarabiać na naiwności ludzi. Ile to już takich wyłudzeń pieniędzy było opisywanych w Tygodniku to nie zliczę. A ludzie dalej są tacy naiwni.
Z całym szacunkiem do p0lski i seniorów, ostatnio miałem przyjemność wejść do PKO, to poczułem się jak w Domu Nad Stawami czy innym Klubie Seniora. "57- i 67-letnie mieszkanki powiatu sokołowskiego natrafiły na ofertę inwestowania na giełdzie w ropę naftową" - pytań nie mam, jednak niestety dane mi było znać tą naiwność gdzie trzeba było interweniować. Ludzie sprzed epoki, dostali dostęp za 1 PLN dostęp do globalnej sieci na swoich 3,5 calowych ekranach, gdzie wierzą, że świat wirtualny = świat realny, a tak nie jest. Wciąż tęsknie za tym partyzanckim internetem lat 2005-2015. Po roku 2016-17 zaczęło powoli wszystko wymierać, a teoria "martwego internetu" stała się prawdą, gdzie rok temu połowa użytkowników, treści została wygenerowana sztucznie... Amen!
To ty słabiutki niuniu jesteś najlepszy internet to był jak wyszedł Windows 95 to była prawdziwa twarz internetu a gnojarstwo nawet sznurówki potrafi zepsuć
Norton Commander - wtedy to internet dopiero raczkował, później ewoluował do racji struktur "społecznych" jak tenbit czy grono.net pierwsze p0lskie portale społecznościowe, fora tematyczne, blogi, portale społecznościowe = znajomi itd. itd. Później to poszło w "massufkę" na kontrowersje, click-baity tak by utrzymać "widza" na X portalu. Szczerze to nie myślałem, że internet pójdzie w tak wyjałowioną stronę, gdzie to była kiedyś po prostu czysta domena ludzkiej wolności, ponad państwowa, ponad jakimkolwiek zasadom, dziś internet powoli staje się śmietnikiem, a im dalej w las niestety ciemnej. Pozdrawiam również uroczo.