Minister Henryk Kowalczyk w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną przyznał, że w tym roku ceny chleba mogą wzrosnąć o 20-30 %.
- Nie będzie chleba po 10 zł na jesieni- zapewnił minister z rozmowie z DGP. Dodał jednak, że "mogą być ruchy cenowe rzędu 20-30 proc.". Wszystko zależy m.in. od zbiorów czy losów wojny w Ukrainie.
W tej chwili cena chleba to ok. 4-4,50 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!