Radny powiatu łosickiego Paweł Czmoch apeluje, by na dworcu PKS w Łosicach postawić kontener, który będzie służył jako poczekalnia. Czy jest na to szansa?
– Młodzież i osoby starsze, czekające na autobus, marzną pod wiatami – przekonuje.
O braku poczekalni radny mówił na ostatniej sesji rady powiatu. Podkreślił, że wielu mieszkańców prosi o interwencję.
- Była mowa, że podróżni mogą posiedzieć i ogrzać się w barze na dworcu. Mama ucznia, który dojeżdża z Korczewa do jednej z naszych szkół, powiedziała mi: Fajnie mówicie, żeby czekać na autobus w barze, ale tam podróżni nie są mile widziani – relacjonował Paweł Czmoch. - Ta pani była oburzona. Można się dziwić, że właściciel baru tak się zachowuje, ale z drugiej strony, jeśli ktoś wynajmuje lokal w celu zarobkowym, to nie będzie z niego robił poczekalni. Paweł Czmoch podkreślił, że PKS w Łosicach wynajmuje swoje w celach zarobkowych. - Zarabiają, a nie dba się o podróżnych. Za oknem mamy zimę w pełni, więc dobrze by było, żeby powstała poczekalnia. To może być nawet kontener. Taki, żeby do niego wejść i dosłownie przez chwilę się ogrzać – mówił.
Odpowiednie pismo w tej sprawie trafiło do prezesa PKS i samorządu Łosice. Czy jest szansa na to, by na dworzec PKS Łosice wróciła poczekalnia, która została zlikwidowana 9 lat temu?
Przeczytajcie artykuł Mileny Celińskiej "A sobie czekajcie..." w papierowym i e-wydaniu "TS".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!