Reklama

Nasze Mazowsze

17 lipca w łochowskiej Galerii MiGOK odbył się wernisaż Zygmunta Ziemki.

Autor prac to absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, którą ukończył w 1962 r. Obecnie mieszka w Warszawie, jednakże większość swojego życia, w szczególności miesiące letnie, spędzał na mazowieckiej wsi Burakowskie w okolicach Łochowa, gdzie powstała znaczna część jego obrazów. 

Tradycyjnie uroczystość otwarcia wystawy przygotowała i poprowadziła koordynatorka Galerii MiGOK - Aneta Kowalczyk.  Nie zbrakło przemowy Artura Szydlika – rzeźbiarza, metaloplastyka, filozofa i antropologa kultury, który wyraził swoje subiektywne zdanie na temat twórczości Zygmunta Ziemki, opierającej się przede wszystkim na obserwacji przyrody.

Reklama

Ulubionym tematem prac artysty są pejzaże, np.: leśny trakt, wioska z „łąkowej” perspektywy, stogi siana, rozlewiska kanałów i rzek, a wszystko to z uwzględnieniem pór roku. Artysta „chwyta” czas swoistą obserwacją jak to czynili impresjoniści. Oddala się jednak od ich doświadczeń i można rzec, że fotograficznie utrwala piękno mazowieckiej – łochowskiej ziemi. Autor „zanurza się w historii”, stara się subtelnie zachowywać w naszej pamięci takie krajobrazy, które istnieją jeszcze tylko na terenach niezniszczonych przez człowieka (stogi i „kopy” siana przechodzą dziś w zapomnienie w związku z industrializacją rolnictwa), stąd też bardzo cenna staję się jego twórczość – dla nas – jej odbiorców. 

Podczas wernisaży w Galerii MiGOK swój dorobek artystyczny mogą prezentować lokalni poeci jak również inni twórcy. Jedną z głównych atrakcji wernisażu była satyryczna grupa – Eko Kabaret z Urli. Zaprezentowany przez zespół program został stworzony specjalnie na potrzeby wystawy. Wykonała ona znane pieśni ludowe oraz wiersze, napisanie pod wpływem twórczości Zygmunta Ziemki przez kierowniczkę grupy – Barbarę Kowalczyk. Niesamowite wrażenie zrobił na przybyłych skrzypcowy menuet w wykonaniu Katarzyny Stolarskiej – uczennicy Ogniska Muzycznego Miejskiego i Gminnego Ośrodka Kultury w Łochowie. Atrakcyjności wernisażowi nadał niezapowiedziany występ ośmioletniej Honoraty Kozdraś z Warszawy, która zagrała na skrzypcach dwa utwory muzyczne. Dzięki takim instrumentom, jak: okaryna, tin whistle, saksonet – Michał Brodzik wraz z Mariuszem Powierżą – pozwolili publiczności choć na chwilę przenieść się w czasie wstecz i wywołali swoim występem niezapomniane emocje. Jeden z muzyków z zespołu Eko Urle zaimponował wszystkim grą na liściu.

Reklama

Nie zabrakło również stałych uczestników łochowskich wernisaży – Barbary Ziółkowskiej i Bogdana Mieleckiego, którzy na potrzeby prawie każdej wystawy chętnie tworzą wiersze. Dzięki temu mogą nie tylko rozwijać swój talent poetycki, ale również wzbogacać program każdego z wernisaży. Wśród zaproszonych gości byli też Ewa Blusiewicz – warszawska malarka oraz znakomity łochowski pisarz i poeta – Stanisław Grądzki.

Atmosfera wernisażu „Nasze Mazowsze” była magiczna, a frekwencja dopisała. Wystawę można oglądać do 7 sierpnia, od poniedziałku do wtorku w godz. 8.00–19.30 oraz od środy do piątku w godz. 8.00–15.30. Galeria MiGOK w Łochowie już teraz serdecznie zaprasza na kolejny wernisaż, będzie się działo...

Reklama

Autorką tekstu jest Renata Gąsiorek, zdjęcia zrobił Jarosław Blusiewicz. (opr. Ana)

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości