Reklama

Nawet olimpijczyk chciał zostać mistrzem Siedlec

Zarząd Miejski TKKF w Siedlcach zorganizował wczoraj (29 stycznia) Mistrzostwa Siedlec amatorów w tenisie stołowym. W zmaganiach wzięło udział 33 zawodników.

- Frekwencja dopisała w tym roku bardzo dobrze! Grał z nami nawet olimpijczyk z Tokio w chodzie sportowym, Łukasz Niedziałek - mówi członek zarządu TKKF, Jan Sochacki. - Rok temu było nas tylko 19, więc jest znaczna poprawa. To cieszy i pokazuje, że warto takie turnieje organizować, bo jest zapotrzebowanie.

W imprezie mogli wystartować amatorzy powyżej 18 roku życia oraz zawodnicy z licencją PZTS, startujący w rozgrywkach maksymalnie IV ligi.

- Przyjmujemy, że najlepsi amatorzy reprezentują poziom zbliżony do zawodników czwartoligowych, rywalizacja jest więc wyrównana. Ciekawa jest też możliwość skonfrontowania się osób, które w tenisa grają tylko hobbystycznie z osobami z przeszłością profesjonalną. To dodaje dodatkowego smaczku - mówi Jan Sochacki.

Reklama

Eliminacja z rywalizacji odbywała się dopiero po dwóch porażkach. A nawet to nie oznaczało końca grania, gdyż dla takich zawodników organizatorzy przewidzieli turniej pocieszenia.

- Każdy uczestnik mógł stoczyć co najmniej trzy pojedynki. Można więc było sobie pograć. W takiej imprezie jak nasza najważniejsze nie jest nastawienie na sukces i wyniki, ale spotkanie towarzyskie, możliwość przyjemnego spędzenia czasu - opowiada pan Jan.

Klasyfikacja:

I miejsce -  Mariusz Cabaj
II miejsce - Wiesław Wiśniewski
III miejsce  - Zbigniew Prokurat
IV miejsce - Ryszard Głuszczak

Reklama

Zwycięzca turnieju pocieszenia - Mirosław Korpys.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości