Reklama

Nie ma tłumaczenia „podrzucono”

Mimo że firmy sprzątające odbierają każdą ilość śmieci wytworzonych przez mieszkańców gminy Mrozy, to nadal w lasach, w rowach, na działkach, można znaleźć dzikie wysypiska. Wójt Dariusz Jaszczuk zapewnia, że jeszcze w tym roku dokona przeglądu działek w gminie i wezwie właścicieli do ich uprzątnięcia.

Po zebraniu deklaracji śmieciowych składanych przez mieszkańców okazało się, że w gminie brakuje jeszcze około 500-600 dokumentów. Oznacza to, że tylu mieszkańców nie złożyło deklaracji. Twierdzą, że nie zamieszkują tych nieruchomości. Wójt zapowiedział przegląd miejsc, na których znajdują się zgromadzone odpady. Na te działki nikt obcy nie będzie wchodził i ich sprzątał.

Odpowiedzialność za porządek spoczywa na właścicielu. Nikt też nie będzie przyjmował tłumaczenia, że śmieci ktoś podrzucił. Natomiast porzucane nadal śmieci w pasie drogowym, w rowach, także przy drogach powiatowych usuwa gmina. Wójt Jaszczuk zachęca mieszkańców, by o przypadkach podrzucania śmieci informować policję i nie zniechęcać się, kiedy nie znajdzie się sprawca i sprawa będzie umorzona. (BoNo)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama