Reklama

Nie wyjdą na ulice

Nie będzie pikiety „Solidarności” przed fabryką firmy Stadler w Siedlcach. Związkowcy dogadali się z przedsiębiorstwem.

Jeszcze wczoraj „S” zapowiadała protest w sprawie siedleckiego „Stadlera”. Pierwszą jego przyczyną miał być fakt, że prezes spółki zmuszał osoby zatrudnione w fabryce do wycofania wniosku o utworzenie Rady Pracowników. Związkowcy chcieli też pikietować przeciwko patologii w polityce zatrudniania przez firmę. Jak się okazuje, umowy o pracę posiada tam niewiele ponad 30% pracowników.

Dziś (9 grudnia) pracodawca, pracownicy i „Solidarność” doszli jednak do porozumienia. - Tu nie ma wygranych. Wygrał rozsądek - mówił dziś na konferencji prasowej Sylwester Czyżyk, reprezentujący Centrale Związkowe.

Reklama

Więcej w -wydaniu papierowym i e-wydaniu „TS”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości