To nie będzie może ciekawa wiadomość, raczej ostrzeżenie przed potencjalnym wypadkiem. Otóż budowana obwodnica wzdłuż ulicy Północnej stanowi w tej chwili bardzo niebezpieczną pułapkę zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt. Wzdłuż ulicy zostały wykopane /co kilka metrów/ dość głębokie dziury, w które włożono uzbrojenie, prawdopodobnie pod przyszłe ekrany akustyczne. Uzbrojenie wystawało ponad poziom gruntu na wysokość ok. 10 cm, wewnątrz uzbrojenia głęboki wykop.
Ktoś może przytomnie tuż przed opadami śniegu usiłował otwory zabezpieczyć wiążąc taśmy. Niestety jest to niepewne i prymitywne zabezpieczenie /gratuluję pomysłu!!!!/. W tej chwili wszystkie wykopy - a jest ich mnóstwo wzdłuż całej ulicy- są niewidoczne, bo zasypane śniegiem, tym bardziej stały się niebezpieczne. Mój pies już tam wpadł. /Taśmy kompletnie nie spełniły swojej roli. nie tylko się urwały, ale też rozwiązały, widocznie nawet nie było to wiązanie na supeł./ To cud, że nic mu się nie stało, że nie nadział się na wystające metalowe, zardzewiałe pręty. Ja też wyciągając go wpadłam nogą do wykopu wokół uzbrojenia. Na szczęście tylko upadłam. A gdybym coś sobie złamała? A gdyby mój pies nadział się na te druty? Przecież to może się stać każdemu, kto tędy chodzi! Wbrew pozorom po tej ulicy - budowie odbywa się ruch, chodzą ludzie, biegają zwierzęta, także bezpańskie. Kto im pomoże w razie wypadku? Pułapek kompletnie nie widać! Gratuluję dobrego samopoczucia kierownikowi budowy, inspektorowi nadzoru też! Wykazali się totalną bezmyślnością.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!