Gdy mieszkańcy Niedźwiadki dowiedzieli się, że na gminne wysypisko trafią „jakieś odpady podsitowe z Adamek”, na ludzi padł strach.
– Będą tu zwozić najgorsze paskudztwo, nie nadające się do recyklingu! U siebie nie chcą składować, to nam wpychają. Musimy bronić naszych pól! – stwierdzili i zapowiedzieli: – Nie wpuścimy tam ani jednej ciężarówki z Adamek!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!