Reklama

Niefrasobliwość czy głupota?

Wszedł do wody i zaczął się topić

Wczoraj około godz. 20 w siedleckim Zalewie znowu tonął człowiek.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 42 - letni mieszkaniec Siedlec mając w wydychanym powietrzu 2,8 promila alkoholu, wszedł do wody i zaczął sie topić. Na jego sczęście zauważyły to będące w pobliżu osoby, które wyciągnęły go na brzeg i wezwały pomoc. Karetka pogotowia zabrała mężczyznę do szpitala. Tym razem przykład niefrasobliwości nad wodą uszedł płazem. Następny wcale nie musi.(JMM)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości