Reklama

(Nie)spełnione obietnice Andrzeja Sitnika

Pięć lat temu Andrzej Sitnik został prezydentem Siedlec. Rozliczamy go z jego wyborczego programu z 2018 roku.

Andrzej Sitnik szedł do wyborów w kontrze do swojego poprzednika Wojciecha Kudelskiego. Krytykował większość podjętych przez niego decyzji i zapewniał, że za jego rządów będzie lepiej. Wybory wygrał z Karolem Tchórzewskim, który zdaniem Andrzeja Sitnika, miał być kontynuatorem szkodliwej dla miasta polityki. O ile na realizację części obietnic potrzebne były duże pieniądze, które w sytuacji pandemii, wojny w Ukrainie i galopującej inflacji były nie do zdobycia, to jednak Andrzej Sitnik do wyborów szedł z hasłem transparentności i jawności życia politycznego w mieście. Tymczasem urząd stał się jeszcze bardziej zamknięty niż za jego poprzedników, bo prezydent o wszystkim chce decydować sam. Miejscy urzędnicy boją się rozmawiać z kimkolwiek bez oficjalnej zgody prezydenta, bo zaraz dostaną po nosie.

Reklama

Obietnice Andrzeja Sitnika w 2018 r. i rzeczywistość:

Stop nadmiernej biurokracji – powołanie jednego wiceprezydenta (zamiast dwóch dotychczasowych) i przeznaczenie zaoszczędzonych pieniędzy na gabinety stomatologiczne w szkołach

Andrzej Sitnik szacował, że koszt jednego gabinetu to ok. 50 tysięcy złotych. W kampanii obiecywał, że oszczędności na pensji wiceprezydenta pozwolą na stworzenie gabinetów we wszystkich szkołach. Wiceprezydent rzeczywiście jest jeden, ale żaden gabinet nie powstał.

Utworzenie żłobków, m.in. z programu Maluch Plus i funduszy zewnętrznych

Reklama

Niestety, obietnica nie została zrealizowana. W Siedlcach od kilkudziesięciu lat jest tylko jeden żłobek miejski. Okoliczne gminy stworzyły u siebie nowe placówki. W Siedlcach nic nowego nie powstało.

Bezpłatna komunikacja miejska dla uczniów klas I-III

Prawie zaliczone. Dzieci w wieku do 9 lat jeżdżą autobusami za darmo.

Wprowadzenie liczników czasu na wybranych skrzyżowaniach miejskich

Zamontowano je na dwóch. Na resztę brakuje pieniędzy.

Spotkania prezydenta i radnych z mieszkańcami raz na 6 miesięcy

Reklama

O żadnych spotkaniach nie wiemy. Faktem jest, że przez pewien czas na przeszkodzie stała pandemia, ale od roku spotkania mogły się odbywać i nie zorganizowano żadnego (prócz tych dotyczących spalarni).

Transparentność i otwartość urzędu

Andrzej Sitnik hasło „transparentność” niósł na sztandarach, tymczasem polityka informacyjna miasta jest jedną z najsłabszych, jakie obserwujemy od lat. Miejscy urzędnicy rzadko informują o czymkolwiek z wyprzedzeniem. Czasem o imprezie dowiadujemy się, gdy się ona rozpoczyna. Z kolei prezydent Sitnik wszystkie informacje zachowuje dla siebie. Dlaczego? Tego nikt nie rozumie. Ten brak polityki informacyjnej dobrze oddaje fakt, że wiadomość o przyznaniu państwowych pieniędzy na rewitalizację Parku Miejskiego „Aleksandria” przekazali dziennikarzom poseł Krzysztof Tchórzewski i były prezydent Wojciech Kudelski. Prezydent Sitnik wiedział o przyznanej dotacji, ale z ogłoszeniem informacji czekał. Na co? Podobnie z innymi inwestycjami – zamiast się nimi chwalić, prezydent czeka, aż wszyscy dowiedzą się o nich ze strony dotyczącej zamówień publicznych, rzadko odwiedzanej przez mieszkańców. Takie działania są mocno niekorzystne dla wizerunku prezydenta. Ale nie będziemy prezydenta uczyć, jak robić PR...

Reklama

Zatrudnianie na stanowiska w urzędzie miasta i spółkach w oparciu o posiadane kompetencje. Stop nepotyzmowi, kolesiostwu i układom

I tu znowu zonk... Co prawda, po przejęciu władzy przez Andrzeja Sitnika odbyły się konkursy na stanowiska prezesów spółek i wygrały je osoby od lat związane z tymi spółkami, co jest potwierdzeniem ich kompetencji, ale... Nie odbył się konkurs na stanowisko prezesa Agencji Rozwoju Miasta Siedlce. Na to stanowisko prezydent powołał jednego ze swoich najbliższych współpracowników z kampanii wyborczej – Pawła Truszkowskiego. Jakby tego było mało, w miejskiej spółce stworzono stanowisko prokurenta, którego do tej pory tam nie było. I objął je jeszcze bliższy współpracownik – Marek Jastrzębski. Do tej pory nie wiadomo, jaki zakres obowiązków ma prokurent i ile zarabia (nie ma obowiązku tego ujawniać). Brak informacji rodzi plotki i dlatego mówi się, że może to być kwota nawet 9 tys. złotych miesięcznie. W dodatku prokurent bardzo aktywnie angażuje się w obronę prezydenta. Gdy w internecie pojawiają się opinie krytyczne dla Andrzeja Sitnika, Marek Jastrzębski od razu bierze prezydenta w obronę. Nie wiemy, czy ma to w zakresie obowiązków, czy też nie.

Reklama

Przywrócimy służebną rolę spółek miejskich

Andrzej Sitnik wypominał poprzednikowi, że wprowadza on dywidendy z zysków spółek do budżetu miasta, zamiast przeznaczać je na rozwój spółek oraz na zmniejszenie opłat dla mieszkańców. Prezydent Sitnik robił dokładnie to samo – dywidendy pozwalały na finansowanie miejskich wydatków, opłaty za odpady, wodę i ciepło poszły w górę.

Rozwinięcie szkolnictwa branżowego

To się udało. W Siedlcach powstają Branżowe Centra Umiejętności, które pozwalają nie tylko na lepsze kształcenie uczniów, ale też chociażby zmianę kwalifikacji czy dokształcanie dorosłych.

Reklama

Budowa mieszkań komunalnych z wykorzystaniem środków zewnętrznych

Żadne mieszkanie komunalne nie zostało wybudowane. Nowe bloki buduje jedynie miejska spółka STBS, ale nie są to mieszkania dla osób mało zamożnych (trzeba mieć wkład własny i odpowiedni dochód).

Budowa basenów zewnętrznych z podgrzewaną wodą nad Zalewem

Obietnica na miarę szklanych domów Żeromskiego. Przez całą kadencję Andrzej Sitnik nie wspominał o tym pomyśle. Wydaje się, że sam stwierdził, że to nierealne. Nad zalewem wybudował budynek za ponad 3 mln złotych. W dodatku projekt został zmieniony niemal w ostatniej chwili i zamiast fajnego budynku z tarasem widokowym, mamy po prostu... budynek.

Reklama

Stop zadłużaniu miasta

Żeby oddać prezydentowi sprawiedliwość, trzeba przyznać, że Andrzej Sitnik trafił na wyjątkowo trudny finansowo okres w funkcjonowaniu miasta. Przez pierwszy rok udawało mu się nie zaciągać kredytów i nie emitować obligacji, ale potem już poooszło... Faktem jest jednak, że miasto nie dostawało dotacji, dochody spadały na łeb, na szyję,
a z czegoś trzeba było żyć... Radni kręcili głowami, ale na kredyty i obligacje pozwalali. A jest to ponad 100 mln zł
od początku kadencji. W dodatku w pozyskiwaniu pieniędzy nie pomogły prezydentowi jego bezpartyjność i nieposkromiony czasem język. Wszystkie gminy wokół dostawały dotacje, a Siedlce ich praktycznie nie dostawały lub dostawały w mocno ograniczonym zakresie. Faktem jest, że Andrzej Sitnik nie był lubiany przez rząd PiS. Ale też nie zagrał politycznie, gdy na słowa posła Krzysztofa Tchórzewskiego, że ten chodzi, by wychodzić dotacje dla miasta, odpowiedział, że lepiej, żeby poseł tak nie chodził, bo żylaków dostanie. Musimy jednak dodać, że od początku kadencji było widać nierówne traktowanie samorządów w przyznawaniu dotacji krajowych – te związane z PiS pławiły się w luksusie, inni dostawali jedynie niewielki promil tego, o co wnioskowali.

Reklama

Nie układa się również prezydentowi Sitnikowi na polu współpracy z okolicznymi samorządami. Miasto miało szansę na przejęcie większości udziałów w działce obok wysypiska w Woli Suchożebrskiej. Prezydent zażądał jednak od starosty Karola Tchórzewskiego, by ten przekazał całą działkę. Starosta podzielił udziały proporcjonalnie na każdą z gmin powiatu siedleckiego, a miasto nie dostało nic. Gminy utworzyły własny związek, który ma w garści teren potrzebny na powiększenie wysypiska. I jeśli trzeba będzie je powiększyć, to miasto będzie musiało „pójść po prośbie”. Faktem jest jednak, że Andrzej Sitnik uporządkował w końcu finansowanie siedleckiego MPK i teraz gminy płacą za dojazdy swoich mieszkańców, a nie – jak wcześniej – płaciły za to Siedlce.

Budowa sieci logicznie połączonych ścieżek rowerowych. Remonty ulic i chodników na terenie miasta

Reklama

Rowerzyści ciągle narzekają na brak wystarczającej liczby ścieżek. W swojej kadencji prezydent doprowadził do remontu kilku ulic, ale szału nie ma. Umówmy się jednak – pieniędzy na te inwestycje też nie było, bo miasto było pomijane przy rozdawaniu dotacji.

Likwidacja tzw. miejsc wstydu, w tym modernizacja Parku Aleksandria i Amfiteatru

To jedno z głównych haseł Andrzeja Sitnika, z którym szedł do wyborów. Jako miejsca wstydu poprzedniej władzy wymieniał m.in.: park Aleksandria, targowisko miejskie czy plac Sikorskiego. I te miejsca udało się zmienić. Żeby oddać sprawiedliwość, należy dodać, że wniosek o dotację na rewitalizację parku złożył poprzednik Andrzeja Sitnika, ale inwestycję przeprowadził obecny prezydent i park w końcu odzyskał swój blask. Andrzej Sitnik doprowadził również do remontu budynku urzędu miasta, który był w katastrofalnym stanie, a w końcu nie musimy się go wstydzić. Zmienił się również skwer przed urzędem i z tego prezydent może być dumny. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych inwestycji był remont placu Sikorskiego, gdzie za ponad 1 mln zł zrobiono fontannę i ułożono nową kostkę. Wydaje się, że mieszkańcy pozytywnie oceniają tę inwestycję. W trakcie remontu jest również rynek miejski przy ulicy 11 Listopada. To jest jedna z inwestycji wstydu, która trwa już od prawie roku. W tym czasie handlujący nie mają gdzie się podziać, posyłają wiązanki pod adresem prezydenta, a w międzyczasie dostali również informację o tym, że zostanie podwyższony im czynsz. Dopiero po awanturze władze miasta wycofały się z tego pomysłu. Jeśli chodzi o amfiteatr, to również widzimy, jak jest. Został rozebrany i na razie brak pomysłu na budowę nowego.

Reklama

Poczynania Andrzeja Sitnika ocenią mieszkańcy przy urnach. Prezydent już zapowiedział, że będzie kandydował w nadchodzących wyborach. My najgorzej oceniamy chyba współpracę Andrzeja Sitnika z... kimkolwiek. Mógł mieć większość w radzie miasta, ale skłócił się ze wszystkimi (oprócz swojego ugrupowania Bezpartyjne Siedlce). Prezydent był kiedyś sportowcem, ćwiczył zapasy. I widać, że najlepiej odnajduje się w sytuacji, gdy trzeba się z kimś posiłować. Do gier zespołowych nadaje się średnio.

Justyna Janusz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości