Strażacy interweniowali w Rządzy w gminie Jakubów, gdzie doszło do pożaru turbiny wiatrowej. Spadające elementy doprowadziły również do pożaru pobliskiego młodnika.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 5 kwietnia około godziny 21.30 w miejscowości Rządza w gminie Jakubów. Strażacy zostali wezwani do pożaru turbiny wiatrowej.
Na miejsce zadysponowano liczne siły ratownicze – jednostki PSP z Mińska Mazowieckiego oraz druhów z okolicznych OSP. W działaniach uczestniczyła także policja.
Pożar objął konstrukcję wiatraka, a dodatkowym zagrożeniem były spadające z wysokości elementy.
– Strażacy skupili się przede wszystkim na gaszeniu spadających elementów turbiny, aby nie stwarzały zagrożenia dla otoczenia. Jeden z takich elementów doprowadził do pożaru lasu – młodnika. Ogień w samej turbinie przygasł po odłączeniu prądu, co ułatwiło działania. Na szczęście wiatraki znajdują się na nieużytkach, więc nie było zagrożenia dla ludzi – przekazał kpt. Piotr Jałocha z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim.
Akcja trwała kilka godzin. Dzięki sprawnej interwencji służb udało się opanować ogień i zapobiec jego dalszemu rozprzestrzenieniu.
Zdjęcia: OSP Jakubów, OSP Wiśniew
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ekologia na pełnej xD Gdzie teraz jest naczelna pani konserwa o inicjałach M.Z. xD
Ciekawi mnie czy wiatraki mają jakieś "hamulce" przy silnych wiatrach, jakiś opór dla zabezpieczenia czy im szybciej tym lepiej...
Z drabiny wysięgnikowej gasili go???? Czy dźwig wzywali.....????
Nikt nic nie gasił, schodki na dole polewali? Ten "gołebnik" na szczycie jest na wyskości 100 m
Ekologia na pełnej xD Gdzie teraz jest naczelna pani konserwa o inicjałach M.Z. xD
Ciekawi mnie czy wiatraki mają jakieś "hamulce" przy silnych wiatrach, jakiś opór dla zabezpieczenia czy im szybciej tym lepiej...
Z drabiny wysięgnikowej gasili go???? Czy dźwig wzywali.....????