Nowoczesny ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy trafił do strażaków z OSP w Suchożebrach. Pojazd o wartości ponad 2,2 mln zł to efekt współpracy samorządu województwa, gminy i unijnych funduszy. – To inwestycja w bezpieczeństwo mieszkańców i dowód, że wspólnie można osiągnąć bardzo wiele – podkreśla Janina Ewa Orzełowska, członek zarządu województwa mazowieckiego.
Na placu przed remizą w Suchożebrach zapanowała wyjątkowa atmosfera – podniosła, ale i pełna radości. Po latach starań strażacy z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej odebrali nowoczesny ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy. Jego poświęcenie i przekazanie stało się prawdziwym świętem całej społeczności.
Uroczystość rozpoczęła się od złożenia meldunku przez dowódcę, druha Marcina Kozłowskiego druhowi Wojciechowi Grzegorczykowi - prezesowi Zarządu Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej, a następnie podniesiono flagę państwową. Zgromadzonych gości przywitał prezes OSP Marcin Woźnica, który z widocznym wzruszeniem mówił o znaczeniu tej chwili.
– Dzisiejszy dzień to wyjątkowy moment w historii naszej jednostki. Z dumą świętujemy poświęcenie i przekazanie nowego samochodu, który będzie służył mieszkańcom naszej gminy i całego powiatu. Ten pojazd znacząco zwiększy nasze możliwości ratownicze – nie tylko w gaszeniu pożarów, ale też w działaniach technicznych i podczas różnych zagrożeń – podkreślił.
Nowy wóz kosztował 2 214 000 zł, a jego zakup był możliwy dzięki szerokiej współpracy samorządów i instytucji. Aż 85 procent tej kwoty stanowią środki z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, pozostała część pochodzi z budżetu województwa, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wkładu własnego gminy Suchożebry.
Samochód, mogący przewozić do 9 ton wody, wyposażony jest w najnowsze rozwiązania techniczne – to sprzęt, który pozwoli strażakom działać szybciej, skuteczniej i przede wszystkim bezpieczniej.
W wydarzeniu wzięła udział Janina Ewa Orzełowska, członek zarządu województwa mazowieckiego, która podkreślała, że inwestycje w straż pożarną to inwestycje w bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców.
– Samochody pożarnicze są niezwykle potrzebne w naszych mazowieckich gminach. Dlatego zabiegaliśmy w Komisji Europejskiej o możliwość przesunięcia środków z innych działań, aby wszystkie dobrze ocenione wnioski otrzymały dofinansowanie. W ten sposób aż 254 miliony złotych trafiły na Mazowsze. Gratuluję wójtowi, radnym i strażakom, bo to efekt wspólnej pracy, zaangażowania i determinacji – mówiła.
Jak dodała, sprzęt to tylko część sukcesu. – Same samochody nie uratują dobytku i życia. Najważniejsi są ludzie – dobrze przygotowani, odważni i ofiarni strażacy, którzy nie wahają się ruszyć z pomocą. Życzę wam, byście zawsze wracali z akcji cali i bezpieczni – podkreśliła, przekazując jednostce symboliczny prezent – pilarkę do wyposażenia wozu.
Słowa wdzięczności skierował również wójt gminy Suchożebry Tomasz Starzewski, który nie krył dumy z nowej inwestycji.
– Satysfakcja to słowo, które dziś najlepiej oddaje emocje. Ten sukces nie byłby możliwy, gdyby nie współpraca wielu osób – od etapu przygotowania wniosku po samą realizację projektu. Dzięki takim inwestycjom nasze jednostki zyskują sprzęt, który poprawia bezpieczeństwo mieszkańców, ale też samych strażaków. To dowód, że wspólnie potrafimy skutecznie działać – mówił wójt.
Tomasz Starzewski dodał, że nowoczesny wóz to nie tylko technologia, ale też symbol zmian w całym regionie. – Dawne, wysłużone pojazdy odchodzą powoli do historii. Dziś strażacy z naszej gminy mogą korzystać ze sprzętu najwyższej klasy, który zapewnia im większy komfort i bezpieczeństwo pracy. To dla nas powód do ogromnej dumy – zaznaczył.
Podczas uroczystości dziękowano wszystkim osobom i instytucjom zaangażowanym w realizację projektu, w tym radnym poprzedniej i obecnej kadencji, Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Projektów Unijnych, pracownikom urzędu gminy oraz członkiniom Koła Gospodyń Wiejskich „Aktywni Sąsiedzi”, które zadbały o oprawę i poczęstunek.
Na zakończenie uroczystości druhowie wspólnie powtórzyli słowa, które najlepiej oddają sens ich służby:
„Bogu na chwałę, ludziom na ratunek.”
Zdjęcia: Aleksander Skums
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe, czy ustawa o związkach partnerskich, którą forsuje PSL, czyli partia p. Orzełowskiej, też jest Bogu na chwałę.
"CO MA PIERNIK DO WIATRAKA"? :):):)
Do Siedlce45: Albo rżniesz głupa, albo rzeczywiście nie używasz rozumu zgodnie z jego przeznaczeniem.
Wozy po 2 bańki dla gminy 4 tys ludzi. Obsługa i serwis kolejne. Nieźle się bawimy.
Ciekawe, czy ustawa o związkach partnerskich, którą forsuje PSL, czyli partia p. Orzełowskiej, też jest Bogu na chwałę.
"CO MA PIERNIK DO WIATRAKA"? :):):)
Do Siedlce45: Albo rżniesz głupa, albo rzeczywiście nie używasz rozumu zgodnie z jego przeznaczeniem.