Zdjęcie nadeszło pocztą z Warszawy. Na adres naszej redakcji. Bez podania danych nadawcy. Na odwrocie pożółkłej fotografii ktoś kiedyś napisał ołówkiem „Siedlce, wrzesień 1943 r., przedszkole”. Charakter pisma wyraźnie zdradza, że uczyniła to osoba ze starszego pokolenia. I więcej nic.
Tylko około setki zaciekawionych, dziecięcych buziaków. Twarze kilkuosobowej kadry opiekuńczej, które rozmywają się pod lupą powiększającą, fragment drewnianego ogrodzenia lub ściany jakiejś komórki. W oddali zarysy dachów starych domów, jakich do dziś wiele stoi w Siedlcach. Z boku fragment gołębnika. Czy to na pewno Siedlce? Rodzi się pytanie, które podgrzewa ciekawość?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!