Reklama

OSP Kamionka: Wyglądamy jak dziady

- Potrzebujemy nowych mundurów wyjściowych i sprzętu, a nikt nas nie słucha – twierdzi Tadeusz Gręziak, naczelnik OSP Kamionka.

Gdy zawyje syrena, porzucają rodzinny obiad, nocny odpoczynek czy codzienne obowiązki i biegną do remizy. Strażacy ochotnicy z gminy Latowicz, tak jak ich koledzy w całym kraju, nie szczędzą sił, by pomagać innym – gaszą pożary, ratują ofiary wypadków, zabezpieczają imprezy, organizują festyny. Wszystko to bez pensji, jedynie za symboliczne diety. Ale kiedy trzeba zadbać o własne potrzeby – umundurowanie, sprzęt czy samochody – pojawiają się problemy.

SPÓR O RÓWNOŚĆ

Najmocniej wybrzmiał ostatnio głos z Kamionki. Naczelnik tamtejszej jednostki OSP, Tadeusz Gręziak, nie kryje żalu.

Reklama

– Wyglądamy jak dziady. Potrzebujemy nowych mundurów wyjściowych i sprzętu, a nikt nas nie słucha – mówi wprost.

Naczelnik zwraca uwagę, że OSP Latowicz otrzymał niedawno dwa nowe wozy strażackie i dysponuje już czterema pojazdami. Tymczasem w Kamionce i innych jednostkach w gminie strażacy nadal jeżdżą wieloletnimi, wysłużonymi autami – do niedawna były to 35-letnie „pradziadki”, dziś – 17-letnie „dziadki”.

Naczelnik z Kamionki uważa, że każda jednostka powinna być traktowana równo. Tymczasem burmistrz Latowicza, Bogdan Świątek-Górski, pomimo całej sympatii, którą darzy wszystkie jednostki, ma inne zdanie.

Reklama

– Niestety, różnimy się z panem naczelnikiem w ocenie sytuacji. To trudny temat, szczególnie że Kamionka to moja rodzinna miejscowość. Ale nie da się wszystkich mierzyć jedną miarą. OSP Latowicz należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, a OSP Kamionka nie. To zupełnie inna skala działania – stwierdza.

Jak wyjaśnia burmistrz, jednostki w systemie KSRG otrzymują częściowe wsparcie z budżetu państwa, ale też mają znacznie więcej obowiązków. OSP Latowicz interweniuje około 70 razy w roku, OSP Kamionka – tylko kilka.

Reklama

Kryteria podziału wszelkiego rodzaju dotacji nie zawsze bywają jasne, ale w przeważającej części przyznaje się je na podstawie rzeczywistych potrzeb jednostek. I nierzadko ten najnowocześniejszy sprzęt trafi a do jednostek z dużą liczbą interwencji.

– To tak jak w piłce: jest Ekstraklasa i są niższe ligi. Im więcej zadań, tym większe potrzeby i lepsze wyposażenie – tłumaczy Bogdan Świątek-Górski. - Inne jednostki pewnie by chciały, żeby każdy miał po równo. Ale wtedy po równo trzeba by było podzielić obowiązki. A czy inne jednostki dałyby radę przejąć te obowiązki? Z całym szacunkiem, ale wątpię. Nie mają tylu wykwalifikowanych strażaków.

Reklama

GMINA DAJE NA TACY

W centrum kontrowersji znalazła się również decyzja rady miejskiej, by gmina zaciągnęła pożyczkę i przekazała prawie 400 tys. zł na kolejny wóz dla OSP Latowicz. To wywołało niezadowolenie w Kamionce. Naczelnik Tadeusz Gręziak nie ukrywa, że liczył na bardziej sprawiedliwy podział środków. Burmistrz potwierdza: gmina wzięła na siebie ten ciężar.

– To była wspólna decyzja, ale warto podkreślić, że strażacy z Latowicza zachowali się bardzo honorowo. Znaleźli pieniądze zewnętrzne i sukcesywnie oddają to, co włożyliśmy. Do spłaty pozostało już tylko około 100 tys. zł.

Reklama

Bogdan Świątek-Górski nie szczędzi też ciepłych słów strażakom z Kamionki. Mimo trudności OSP Kamionka nie ogląda się na nikogo. Dzięki pracy i zaangażowaniu samych druhów tamtejsza remiza została wyremontowana systemem gospodarczym.

– To ich ogromna zasługa – przyznaje. – Oczywiście może ich boleć, że sami to zrobili, a tutaj gmina daje na tacy gotowe rozwiązania innym. Ale Latowicz również zasłużył.

Jeśli chodzi o mundury, jednostka z Kamionki ma stroje bojowe, ale brakuje galowych.

– I tu pojawia się kolejny problem: tego typu wyposażenie nie jest bezpośrednio związane z akcjami ratowniczymi, więc nie ma na nie dofinansowania – tłumaczy burmistrz.

Reklama

TOMASZ MARKIEWICZ

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Aaaaa - niezalogowany 2025-07-09 12:34:34

    Nikt nikogo nie zmusza a pędzicie bo wam placa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ogień się pali ???? - niezalogowany 2025-07-09 22:18:21

    Nikt nikogo nie zmusza – to prawda. Robimy to z własnej woli, bo komuś trzeba pomóc, kiedy inni uciekają. Jeśli myślisz, że chodzi o pieniądze, to zapraszam – załóż mundur, stań w ogniu i przekonaj się, ile jest „w tym kasy”.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kamila - niezalogowany 2025-07-15 13:30:07

    Bardzo płytki tekst autora który nie posiada minimalnej wiedzy na ten temat. Jeśli się wczytamy to zauważymy że gmina nie wyłożyła ani złotówki na samochód bojowy dla OSP Latowicz, a jedynie udzieliła pożyczki w kwocie 400tys, gdzie wartość zadania opiewa na prawie 2 miliony zł. z której to kwoty strażakom zostało do spłaty gminie 100tys. Strażacy z OSP Latowicz pozyskali dotację we wlasnym zakresie bez pomocy gminy. Więc może OSP Kamionka więcej zaangażowania, a nie płaczu i lamentu. Samo się nie zrobi!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości