Reklama

Pan szuka ofiary!

Inkasent został zwolniony, bo... ktoś kradnie wodę.

Radni Starej Kornicy od lat prosili o sprawdzenie hydrantów oraz tego, czy mieszkańcy nie pobierają wody nielegalnie. Wójt w końcu zareagował... Zwolnił inkasenta, obarczając go winą za niedobór wody.

– Było to dla mnie zaskoczeniem. Ani psychicznie, ani materialnie nie byłem na to przygotowany – przyznał inkasent w liście do radnych.

Krzysztof Sawczuk pracował w gminie od szesnastu lat. Inkasentem był przez ostatnie dwa. Napisał do radnych list, prosząc o przywrócenie go do pracy

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama