Reklama

Park Przygody w Siedlcach

Zamiast uroczo zemdleć i czekać na pomoc pięknego ratownika, prężyłam muskuły jak jakiś durny osiłek. Zrobiłam skok Tarzana, zjechałam na tyrolce i pokonałam ruchome wałeczki. Warto było!

Siedlce mają już swój Park Przygody, a w nim park linowy, małpi gaj i tor dla elektrycznych quadów. Dobra zasada brzmi: sprawdź, zanim polecisz. „Tygodnik Siedlecki” wywiązał się z niej koncertowo, wysyłając tajnego szpiega. Z czystym sumieniem - polecamy!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości