Na parkingu przy ul. Armii Krajowej w Siedlcach obowiązuje ograniczenie czasowe. Kierowcy nie kryją irytacji a urzędnicy przekonują że to sposób na częstszą rotację miejsc postojowych.
Zmotoryzowanych siedlczan nie trzeba przekonywać, że znalezienie wolnego miejsca to nie lada wyzwanie. Każdy parking, zwłaszcza w ścisłym centrum, jest na wagę złota. I szybko się zapełnia. Tak dzieje się też przy ul. Armii Krajowej. Tylko jest jeden haczyk – samochód można zostawić tam wyłącznie na 30 minut. Takie ograniczenie obowiązuje w dni powszednie w godz. od 8.00 do 16.00.
Kierowcy nie kryją frustracji z tego powodu. – To jakiś absurd! Jak mam w pół godziny załatwić jakąś sprawę czy zrobić zakupy i wrócić do samochodu? – mówi pani Maria. – Ostatnio w kolejce w urzędzie spędziłam 40 minut. A potem biegłam z wywieszonym językiem do auta.
Podobnych głosów jest więcej. – Jakiś czas temu umówiłem się z kolegą na szybką kawę. Zamiast skupić się na rozmowie, cały czas myślałem o samochodzie i spoglądałem na zegarek – zaznacza pan Andrzej. I krytykuje pomysł: – Kierowcy krążą po okolicy w poszukiwaniu wolnych miejsc nieograniczonych czasem, zwiększając tym samym emisję spalin i korki.
Jak zauważa mężczyzna, wprowadzone rozwiązanie jest szczególnie uciążliwe dla osób starszych i niepełnosprawnych, które potrzebują więcej czasu przykładowo na włożenie zakupów do bagażnika.
O spóźnialskich kierowcach okoliczni mieszkańcy oraz właściciele pobliskich lokali informują straż miejską. – Jeśli jest zgłoszenie, musimy podjąć interwencję – mówi komendant Straży Miejskiej Bogusław Joński. Jak zaznacza, zgłoszeń nie jest dużo, ale pojawiają się cyklicznie: – Najwięcej mamy ich przed dniami świątecznymi, kiedy w tym rejonie panuje większe natężenie ruchu. Później przez kilka dni jest spokój.
A jak tłumaczą się kierowcy, którzy przekroczyli czas postoju? – Zazwyczaj przekonują, że nie widzieli znaku. Mówią, że się spieszyli, są zabiegani – odpowiada szef straży miejskiej. Jak zaznacza, najczęściej kończy się na pouczeniu: – Nie trafiają się nam już później te same osoby. Szef straży miejskiej zauważa, że reagowanie na tego typu zgłoszenia to duże obciążenie dla strażników. – Patrol musi obserwować rejon parkingu przez 30 minut, aby sprawdzić, czy dany kierowca przekroczył wyznaczony limit postoju. A w tym czasie strażnicy mogliby zająć się innymi zgłoszeniami. Zwłaszcza że mamy obecnie braki kadrowe. Komendant Joński tłumaczy też, że kamery monitoringu miejskiego nie obejmują dokładnie wszystkich numerów rejestracyjnych pojazdów na parkingu.
Naczelnik wydziały dróg urzędu miasta Sebastian Wojtaszek broni rozwiązania, argumentując, że na parkingu przy ul. Armii Krajowej musi być zachowana rotacja. – Centrum miasta nie służy do tego, żeby zaparkować auto na cały dzień, ale by załatwić szybko jakąś sprawę i przemieścić się w inne miejsce – zaznacza. Jak zauważa, wcześniej często zdarzało się, że kierowcy parkowali tam samochody, żeby w dalszą podróż wyruszyć pociągiem. To powodowało zajmowanie miejsc parkingowych niekiedy nawet przez cały dzień. – Swoje auta stawiali tam też mieszkańcy pobliskiego osiedla. A to nie jest miejsce dla nich, tylko dla osób korzystających ze sklepów czy usług – podkreśla naczelnik Wojtaszek.
Informuje też, że strefę ograniczonego czasu postoju wprowadzono na wniosek właściciela budynku znajdującego się w pobliżu parkingu. – Po raz pierwszy zwrócił się o to do urzędu miasta jako zarządcy drogi w 2017 r. Było to jeszcze przed powstaniem Centrum Przesiadkowego. Wtedy jednak nie uzyskał zgody – zaznacza naczelnik wydziału dróg. Po raz drugi wniosek wpłynął 2 lata później. – Właściciel budynku argumentował go tym, że auta na parkingu stoją przez cały dzień, blokując miejsca osobom korzystającym ze zlokalizowanych w tej części miasta usług oraz sklepów. Dostał pozytywną odpowiedź – dodaje.
Jak zaznacza naczelnik Wojtaszek, to nie jedyne miejsce postojowe z czasowym ograniczeniem. Podobne funkcjonuje przy ul. Czerwonego Krzyża, a przy dworcu PKP znajdu je się parking „kiss and ride” (całuj i jedź – od red.). – Wymuszona rotacja sprawia, że każdemu będzie łatwiej znaleźć miejsce postojowe – podsumowuje urzędnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A tam przy Dworcu PKP jest parking do 15 minut a samochody parkują te same cały dzień, nikt tego nie sprawdza, obok chodniki zastawione samochodami, piesi kombinują jak przejść, Sodoma i Gomora
na PKP za poczta jest całkowity zakaz parkowania bo to jestem zajezdnia iteten MPK jest znapk zakaz zatrzymywania ai.o to wsi parkuje i zdziwiony że straż miejska daje mandat lub blokuje koła czytać znaki nie patrz co wczoraj było patrz codzis masz jaki znak a nie na palę jedzie i nie czyta znaków.
A dlaczego blok Armii Krajowej 4 taki uprzywilejowany? Z każdej strony w pasie drogowym - Armii Krajowej, Świętojańskiej i Sienkiewicza parkowanie bez ograniczeń. A na terenie bloku NIE MA ANI JEDNEGO DOSTĘPNEGO MIEJSCA, wszystkie wykupione. Gdzie jest NADZÓR?
Zdjęcie pokazuje czytelność znaku, a jednak jadący kierowca widzi w pierwszej kolejności znaki informacyjne o lokalizacji jakiś miejsc, a nie godziny ograniczeń w parkowaniu. Celowa nieczytelność znaku o parkowaniu? Po drugiej stronie Armii Krajowej przy nowej inwestycji można parkować bez ograniczeń czasowych, na terenie nowej inwestycji nie ma ani jednego miejsca dostępnego dla klientów np. sklepów na parterze. Miało być 17 miejsc na poziomie terenu W TYM 10 MIEJSC DLA USŁUG. Jednak wszystkie miejsca zablokowane, zapewne wykupione. Może należy sprawiedliwie potraktować miejsca postojowe w ulicy Armii Krajowej przy nowej inwestycji i też dać ograniczenia na 15 czy 30 minut? Czy to jest inwestor uprzywilejowany?
parkomat załtwi sprawę
przy PKP SA biletomaty ile czasu stoi auto za tyle czasu jest rozliczany co Armii Krajowej toandaty jeden za 2 piękne sypać chodniki są blokowane po obu str nie miał przejscprzejechac wózkiem z dzieckiem a po zakupy.mona iść piechotą lub autobusem a nie autem .
Przetłumacz na polski
zabierać ludziom samochody bo to tak dalej być nie może jednego dnia 50 % aut poszło by na złom i po problemie a na chodniki zrobić bramki płatne kartą lub gotówką i niech pieszy płaci dlaczego za darmo ma korzystać z chodnika jak zmienia ulicę to znowu czytnik uuuuu ale żniwa by były tylko nie piszcie do waszego tfuska bo napewno to zrobi
Na, razie to robi to pisior Hapunowicz (...) ????????????
Słusznie panie "furmanka", a niepokornych zakuć w kajdany i eksportować na Syberię.
W całym centrum, Sienkiewicz, Kilińskiego, Pułaskiego, Piłsudskiego, Armi Krajowej , Świrskiego, Floriańska powino być płatne parkowanie i za te pieniądze darmowe MPK.
Darmowe MPK ma być bo obiecał obecny Prezydent. Obiecanki cacanki, a ....... Dlaczego żaden Radny nie zapyta publicznie Prezydenta kiedy obiecane darmowe przejazdy?
Ludzie opanujcie się... W straży miejskiej pracują ludzie którzy nie dostali się do wojska i policji - (...)
A dlaczego od kilku lat taras baru S... przy poczcie funkcjonuje na pasie drogowym Armii Krajowej-Żółkiewskiego? Taras baru na parkingu nie przeszkadza decydentom, tylko przekroczenie czasu parkowania? Ciekawe ile miasto kasy straciło za bezumowne korzystanie z mienia komunalnego?
Wprowadzić podatek dla aut z poza Siedlec zrobić centra przesiadkowe na wjazdach do miasta i w autobusy.tak samo podatek od aut typu suv
Gniećcie się w tej swojej wielkomiejskosci przenieść starostwo na peryferie i nikt do tej metropolii nie będzie zaglądał zakupy zrobimy sobie na Białkach tylko czy wasi kupcy będą zadowoleni. No i korzystać z MPK a nie kilometr do pracy jechać autem i 8 godz. blokować miejsca parkingowe
Cały Urząd Miasta parkuje w ścisłym centrum od 8 do 16 na Kilińskiego , Sienkiewicza, Pułaskiego dlatego nie ma gdzie parkować. Zobaczcie co się dzieje jak kończą pracę skąd odjeżdżają samochody. Mają parking pod UM płatny ale tam nie parkują i blokują miejsca w tych miejscach w ciągu dnia. Powinni płacić tak jak inni mieszkańcy skoro blokują nam miejsca.
Słusznie Panie "miejscowy". Dwie osoby mają wykupiony parking w strefie płatnego parkowania. A reszta urzędników zajmuje miejsca ponad 8 godzin. Rozszerzyć strefę parkowania, albo kompromisowo na terenie centrum (w kwartale ulic Pilsudskiego, Armii Krajowej, Sienkiewicza, Floriańska) wprowadzić ograniczenie czasowe tak jak przed Tygodnikiem.
Witamy w Polsce. Niby urząd chce uporządkować parkowanie (zmusić do rotacji) ale nie może. Wystarczy za szybą położyć karteczkę o której się zaparkowało albo użyć tzw. zegara parkingowego (obrotowa tarcza z godzinami) - temat parkowania na 0,5 h lub 1h załatwiony. ALE NIE !!! My Polacy, wolimy parkometry, a wtedy SM albo prywatna firma na literę A szybko wystawia mandaciki.
Od kiedy właściciel bloku rządzi miastem
To zależy kim jest ten właściciel
Najprostsze rozwiązanie - zamknąc centrum dla parkowania. Nie będzie jazdy żeby szukac miejsca. Mniejszy ruch będzie. Same plusy dodatnie.
popieram siedlce to kompaktowe miasteczko i wszędzie można dojść, komunikacja miejska też zbędna bo wozi powietrze, ja z jednego końca miasteczka, tj. z błoni papieskich w drugi, tj. na pola za jednostkę idę pół godziny, ot i całe "miasto"
Wystarczy powiększyć strefę płatnego parkowania i zaraz będzie luźniej jak np. w Warszawie.
Zgadzam się i popieram!
to prawda ...zaparkować w mieście i załatwić sprawę to koszmar a znalezienie miejsca po godz.10 graniczy z cudem. Nawet za szlabanem u rodziców na parkingu z własnym pilotem nie mam miejsca-SSM nadawała (nasprzedawała) pilotów jak szalona.Usiąść i płakać...dlatego nie jeżdżę do miasta....ani do galerii...kupuję przez internet albo w pobliskich sklepach spożywczych...
Jeszcze trochę i ludzie wyjdą ze swoich domów i nie będą w stanie ruszyć się samochodem ani w prawo ani w lewo.Staną i zostanie spacerek...Już dzis w godzinach 15-16 na Kilińskiego czy Sienkiewicza jest armagedon.Kierowcy stoją po pół godziny na odcinkach 50 metrowych.
Płatne parkowanie koniecznie zrobić na większości ulic, a nie każdy autem kilometr musi podjechać. Chcesz coś załatwić i nie ma gdzie stanąć. Kółka trzeba kręcić i szukać miejsca pół dnia….
To nawet nie jest półśrodek, to jakis cwiercsrodek. Jest wręcz niepojęte że w Siedlcach nie ma jeszcze strefy parkowania obejmującej całe centrum od PKP po Adamowicza i od 10 lutego do Floriańskiej. Mnóstwo osób wyprowadziło się z miasta do pobliskich gmin ale tam mają tylko miejsce noclegowe. Ich calze zycie związane jest z miastem bo tu pracują, tu ich dzieci chodzą do szkoły - w całym powiecie nie ma żadnej szkoły średniej , tu robią zakupy, w całym powiecie nie ma chyba żadnego sklepu odzieżowego. I te osoby przyjeżdżają codziennie kilkoma samochodami z jednej rodziny. A miasto na to pozwala - to są ogromne koszty dla miasta które ponoszą te osoby które w mieście zostały. Remonty ulic,.chodniki nisZczone przez parkowanie, spaliny,.korki. jedynym rozwiązaniem jest płatna strefa. Wręcz niepojęty jest jej brak , byłby to ogromny zastrzyk pieniędzy dla miasta oraz ułatwienie życia dla osób które chcą przyjechać do centrum w konkretnej sprawie a nie do pracy .Brak tego rozwiązania to w sumie działanie na szkodę miasta.
Nikt nie parkuje samochodów z nudy ani złośliwości. W mieście i okolicy jest mnóstwo samochodów i gdzieś stać muszą. Setki jak nie tysiące Siedlczan codziennie jeździ do pracy na zachód. Jednocześnie wydaje pieniądze i rozlicza podatki w Siedlcach więc zas******* obowiązkiem władz miasta jest zapewnić dla nich dogodne miejsce do parkowania przy pkp skoro nie są w stanie zapewnić godnej pracy.
Ale z wygody już tak, można przejść się kawałek a nie wszędzie jechać.. Strefa płatnego parkowania zrobi porządek a nie z jednej rodziny 3 auta jedzie na miasto. Ludzie sport to zdrowie, a większość chce do sklepu wjechać oby blisko
ograniczony nas parkowania winien być w całym centrum, parkingi dla pracownikow okupujących miejsca parkingowe na obrzeżach miasta dojazdem do centrum autobusami.pracujacy centrum okupują miejsca parkingowe do 10 godzin
Bardzo dobry pomysł. Może warto rozważyć wydłużenie parkowania do 1 godziny, ale to maksymalny czas. Przy braku ograniczeń samochody są zaparkowane ponad 8 godzin, a właściciel pracuje. Dla pracujących można wprowadzić abonament, ale nigdy za darmochę.
A tam przy Dworcu PKP jest parking do 15 minut a samochody parkują te same cały dzień, nikt tego nie sprawdza, obok chodniki zastawione samochodami, piesi kombinują jak przejść, Sodoma i Gomora
na PKP za poczta jest całkowity zakaz parkowania bo to jestem zajezdnia iteten MPK jest znapk zakaz zatrzymywania ai.o to wsi parkuje i zdziwiony że straż miejska daje mandat lub blokuje koła czytać znaki nie patrz co wczoraj było patrz codzis masz jaki znak a nie na palę jedzie i nie czyta znaków.
A dlaczego blok Armii Krajowej 4 taki uprzywilejowany? Z każdej strony w pasie drogowym - Armii Krajowej, Świętojańskiej i Sienkiewicza parkowanie bez ograniczeń. A na terenie bloku NIE MA ANI JEDNEGO DOSTĘPNEGO MIEJSCA, wszystkie wykupione. Gdzie jest NADZÓR?