Niemal 2 mln złotych wyda miasto na budowę mieszkań socjalnych na Karowej w Siedlcach. Pierwsze pawilony staną już w październiku! Lokale socjalne należą do tych z wyższej półki. Ale nie o standard chodzi (choć w porównaniu z obecnymi lokalami na Karowej to niemal hotel Hilton).
Pawilony są budowane w technologii modułowej. Pozwala ona na szybkie stawianie kontenerów. Mieszkania składają się z pokoju, aneksu kuchennego, łazienki z prysznicem, a dla rodzin: z dwóch pokojów, kuchni i łazienki. Na wyposażeniu jest też dwupalnikowa kuchenka elektryczna.
- Określiliśmy bardzo wysokie wymagania dotyczące termoizolacji – mówi Stanisław Mrówczyński, szef wydziału zarządzania miastem. – Pawilony są tak budowane, aby trzymały ciepło. Izolacja dotyczy podłogi, dachu, ścian, a okna także mają uniemożliwiać zbytnią utratę ciepła.
Wrzuć monetę!
Dlaczego solidna izolacja jest tak ważna? Otóż pawilony będą zasilane tylko energią elektryczną. Co więcej, każde z mieszkań ma posiadać odrębny licznik, który umożliwi pobór prądu… po uiszczeniu opłaty. To nowość na naszym rynku, choć rozwiązania takie znane są od lat na Zachodzie.
- Pawilony muszą być dobrze izolowane, aby lokatorzy nie wpadali w błędne koło: mieszkania socjalne mają być tanie w utrzymaniu, tu zbędny pobór energii działałby na niekorzyść ludzi – tłumaczy naczelnik Mrówczyński.
Inna sprawa, że jeśli lokator nie będzie miał na prąd, może marznąć. Ale o tym teraz nikt nie chce myśleć i rozmawiać. Przywołuje się tylko przypadki, kiedy Zakład Energetyczny odcina prąd tym, którzy nie płacą. Czyli wszystko działa tak samo.
- Te liczniki są droższe. Rozmawiamy właśnie z Zakładem Energetycznym, bo ich montaż leży w gestii zakładu. Zawsze liczniki są własnością energetyków. Liczniki wrzutowe sprawią, że miasto pozbędzie się odwiecznego problemu – zaległości w opłatach czynszowych i za media. A długi bywały horrendalne!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!