5 osób nie żyje, 20 jest rannych - to bilans wypadku ukraińskiego autokaru, do którego doszło dziś ok. godz. 6.20, na krajowej 17, na wysokości wsi Górzno - Kolonia, 2 km przed obwodnicą Garwolina.
Jeszcze o godz. 8 mówiono o 4 ofiarach śmiertelnych i 21 rannych.
- Kierowca zjechał na przeciwległy pas ruchu, wpadł do rowu i uderzył w drzewo. Jechał w kierunku Warszawy - mówi asp. Marek Kapusta z KPP w Garwolinie.
Autokarem podróżowało 49 osób. Ranni zostali przetransportowani helikopterami do różnych szpitali.
Droga jest zablokowana, policja kie ruje objazdem przez Górzno.
godz. 9 - Zorganizowano szpital polowy. Na miejscu jest wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski: - Pozytywnie oceniam akcję ratunkową. Przyjechały tu karetki z Warszawy, Siedlec, Garwolina, Otwocka, Ryk, Stoczka Łukowskiego i Białej Podlaskiej oraz dwa helikoptery pogotowia lotniczego - powiedział wojewoda.
godz. 9.20 - Liczba ofiar wzrosła z 4 do 5. Piąta ofiara zmarła w szpitalu.
godz. 11 - Prokurator zakończył pracę na miejscu wypadku. Prowadzący akcję przygotowują się do wyciągnięcia autokaru z rowu. Pasażerowie, którzy nie odnieśli obrażeń, przebywają w szkole w Miętnem
godz. 13.04 - Autobus został już wyciągnięty z rowu. Będzie poddany szczegółowym badaniom. Nadal nie wiadomo, co było przyczyną wypadku.
Droga nadal nie jest przejezdna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!