Reklama

Pięknie, ale bez pomyślunku

Po wczorajszym pokazie fontann w Siedlcach nasuwa mi się kilka refleksji. Fontanny były piękne, choć nie tak piękne jak w Paryżu, bo Włosi nie dorównują Francuzom, ale... W Siedlcach dawno nie było czegoś równie pięknego. Niestety, główną postacią pokazu był stojący w centrum placu... Kościuszko.

Film sprzed 50 lat, z siedlczaninem Jackiem Woszczerowiczem, był wyświetlany na ekranie z boku tak, że ledwo go było widać. Ekran ustawiono pod kątem, tak, że widziały go tylko te osoby, które siedziały na krzesełkach. Czy nie można go było na kościele czy ratuszu powiesić?  Przecież przyszło tyle osób. W amfiteatrze jest tyle miejsca. W zalewie pięknie odbijałyby się te fontanny. Chętnie byśmy poszli nawet do Stoku Lackiego, nad Helenkę.  To nie - zaproszono ludzi do centrum miasta. Z trawników zrobiono klepisko. Kto będzie płacił za nasadzenie nowej zieleni na skwerze Kościuszki?

Apeluję do organizatorów, żeby następnym razem przenieśli tego typu pokazy w inne miejsce, a przede wszystkim, żeby się zastanowili. Chociażby nad tym, żeby wyłączyć z ruchu ulice: Piłsudskiego, Floriańską i Pułaskiego.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości