Reklama

Pływak, który bał się wody

Maciej Nieczyporuk: Od rehabilitacji do czołówki grzbiecistów w kraju.

- Świętej pamięci Sławek Kindziuk stwierdził kilka lat temu, że mojego syna dopiero wtedy będzie można nazwać dobrym pływakiem, jeśli znajdzie się w pierwszej dziesiątce mistrzostw Polski. Gdy tak się stało, złożył gratulacje i powiedział: „Teraz to już jest prawdziwy zawodnik”. A, że nie był człowiekiem chwalącym na wyrost, te słowa dały nam dużą satysfakcję – wspomina  Stanisław Nieczyporuk.

Trenującemu od dziewięciu lat Maćkowi ta sztuka udała się kilkukrotnie. Ostatnio w lipcu tego roku, podczas Mistrzostw Polski 16-latków w Ostrowcu Świętokrzyskim. Reprezentant sekcji pływackiej UKS „8” Siedlce w swojej koronnej konkurencji – 200 m stylem grzbietowym - zmagania w finale A zakończył na ósmej pozycji.

Reklama

- To była świetna okazja do sprawdzenia się na tle najlepszych zawodników w kraju. Wynik w takich zawodach pokazuje, jakie się ma miejsce w Polsce i ile brakuje do najszybszych zawodników. Mam pewien niedosyt, gdyż liczyłem na lepszy czas, ale jak się czegoś za bardzo chce, to nie zawsze wychodzi – opowiada skromnie pływak.

SKAZANY NA SPORT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości