Prawie 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał mężczyzna, który spowodował kolizję między Frankopolem i Skrzeszewem w gminie Repki. Policjantom w znaleziu sprawcy zdarzenia pomogła... śmietana.
Mężczyzna jadąc samochodem Seat Cordoba uderzył w maszynę do wykaszania rowów i uciekł z miejsca zdarzenia pozostawiajac swój samochód. Kierowca maszyny widział jednak dokładnie uciekiniera. Policjanci wezwnai na miejsce znaleźli w samochodzie rachunki i... rozlaną śmietanę. Gdy zaczęli przeszukiwać teren napotkali mężczyznę, którego dane zgadzały sie z tymi na rachunkach w samochodzie. Mężczyzna twierdził, że po prostru wyszedł na spacer. Jego ubranie było jednak pochlapane śmietaną. Mężczyznę rozpoznał też poszkodowany kierowca. (jj)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!