Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Mrozach zatrzymali 33-letniego mieszkańca gminy podejrzanego o włamanie do jednego z miejscowych warsztatów stolarskich. Dzięki znajomości terenu, szybkiej analizie i pracy operacyjnej sprawca został namierzony zaledwie kilka dni po zdarzeniu.
Do włamania doszło niedawno na terenie gminy. Mężczyzna wyłamał się do wnętrza warsztatu, skąd ukradł sprzęt i spowodował uszkodzenia. Pokrzywdzony wycenił poniesione straty na blisko 5,5 tys. złotych.
Podczas zatrzymania policjanci ujawnili przy 33-latku kuszę, na którą nie posiadał wymaganego prawem zezwolenia, oraz pistolet pneumatyczny. Oba przedmioty zabezpieczono i trafią teraz do analizy biegłego.
Zatrzymany usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz zniszczenia mienia. Śledczy nie wykluczają, że lista zarzutów może zostać rozszerzona w toku prowadzonego postępowania.
– Dzięki skutecznej pracy operacyjnej i zaangażowaniu funkcjonariuszy sprawca został szybko ustalony i zatrzymany. To pokazuje, że reagujemy stanowczo na wszelkie zagrożenia i dbamy o bezpieczeństwo mieszkańców gminy – zaznacza st. sierż. Paula Antolak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim.
O dalszym losie zatrzymanego zadecyduje teraz sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do 17J może posiadać taką broń pneumatyczną, więc o ile nie podróżował z nią gotową do strzału itp to robi się tylko sensacje tym zdjęciem i opisem. Kusza poniekąd to też osobna sprawa - i nie jest żadnym chyba dowodem w sprawie także też dmuchana jest na siłę sensacja. Złodziej - został złapany i chwała za to Policji - oby też odzyskali fanty, ale żeby robić medialną aferę z zardzewiałej kuszy samoróbki/repliki, która może nawet nie działa-z resztą nawet bełtów nie widać...? I wiatrówki jaką ma być może 1/5 rodzin w gminie? Przegięcie. Sztuczne dobijanie sobie "zasług" zamiast dobrej chęci resocjalizacji.
Do 17J może posiadać taką broń pneumatyczną, więc o ile nie podróżował z nią gotową do strzału itp to robi się tylko sensacje tym zdjęciem i opisem. Kusza poniekąd to też osobna sprawa - i nie jest żadnym chyba dowodem w sprawie także też dmuchana jest na siłę sensacja. Złodziej - został złapany i chwała za to Policji - oby też odzyskali fanty, ale żeby robić medialną aferę z zardzewiałej kuszy samoróbki/repliki, która może nawet nie działa-z resztą nawet bełtów nie widać...? I wiatrówki jaką ma być może 1/5 rodzin w gminie? Przegięcie. Sztuczne dobijanie sobie "zasług" zamiast dobrej chęci resocjalizacji.