Reklama

Pomarańczowa rewolucja, czyli mundurki ze Starej Kornicy

Wprowadzenie mundurków w szkołach budziło wiele kontrowersji w każdej części Polski. W Starej Kornicy nowe stroje dla dzieci przyjechały dwa tygodnie temu.

Jak twierdzi jedna z matek – nie dość, że nie wyglądają tak jak mundurki, które zostały zamówione, to są jeszcze brzydkie i budzą złe skojarzenia. Według rozporządzenia ministra edukacji mundurki dla dzieci wybierają rodzice. To rodzice mają ostatnie zdanie w tej kwestii. Tak też było w Starej Kornicy. Wyboru strojów dla dzieci dokonała Rada Rodziców. - Wydaje mi się, że jednak ostateczną decyzję podjął dyrektor szkoły. Te mundurki są po prostu szkaradne! Wystarczy na nie spojrzeć – mówi matka jednej z uczennic Zespołu Publicznych Placówek Oświatowych w Starej Kornicy.- Jak ta koszulka ma pasować na moje dziecko, uczennicę pierwszej klasy gimnazjum, skoro pasuje na męża, który waży 120 kg i ma 170 cm wzrostu?! – dodaje zbulwersowana matka.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama