Dlaczego nikt nie zajmie się sprawą, tak ważną jak czystość ulic miasta Siedlce. Wszechogarniający brud jest porażający.Nie mogę pojąć,jak można żyć w takim środowisku.
Spodziewam się, że tak jak w ubiegłym roku przed świętami sprzątnięty zostanie tylko "po łebkach" - kawałek Piłsudskiego i koniec (resztę wiatr rozwieje). Przy krawężnikach od wielu lat zalega na jezdniach piach, którego służby miejskie nigdy nie sprzątają. Na początek proponuję przejść się ul. Starowiejską, Młynarską, 3 Maja i zajrzeć na osiedlowe podwórka. Dlaczego Straż Miejska nie interweniuje? Powinno być tak jak w innych cywilizowanych miejscach w Polsce, ludzie z miotłami widoczni są codziennie od samego wczesnego rana.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!