Policja, straż i pogotowie i straż uczestniczyły w akcji ratowniczej na zbiorniku wodnym Niewiadoma. Sprzeczka dwóch mężczyzn, rozpoczęła lawinę zdarzeń i uruchomiła wszystkie służby. Na zbiorniku trwały poszukiwania mężczyzny, a policjanci na blokadzie z kolczatką zatrzymali groźnego przestępcę.
Dzisiaj około godz. 12.00 oficer dyżurny sokołowskiej Policji otrzymał informację, że na zbiorniku wodnym Niewidoma pomiędzy dwoma mężczyznami płynącymi łódką doszło do kłótni. W wyniku szarpaniny jeden z mężczyzn wypadł do wody i nie wypłynął. Łódka na której byli mężczyźni zatonęła. Z relacji wynikało, że sprawca pobicia uciekł pieszo w kierunku miejscowości Niewiadoma.
Na miejsce wezwano przewodnika z psem tropiącym, który poprowadził w opisywanym kierunku. Niestety trop doprowadził jedynie do miejsca zaparkowania samochodu. Z relacji świadków wynikało, że mężczyzna odjechał osobowym, ciemnym oplem. Jednocześnie na teren akwenu przyjechali policjanci z łodzią i sprawdzili brzeg zbiornika, pod kątem odszukania drugiego mężczyzny. W tym samym czasie na miejsce przybyli strażacy z sokołowskiej PSP oraz OSP w Kupientynie i Niecieczy, którzy dwiema łodziami penetrowali zbiornik, celem ujawnienia mężczyzny i łodzi. Do działań został użyty specjalistyczny sonar, pomagający w identyfikacji miejsca utonięcia.
Strażacy po krótkim czasie odnaleźli mężczyznę, który według relacji przebywał około 20 minut pod wodą. Do czasu przyjazdu karetki pogotowia, przeprowadzono akcję resuscytacyjną. Nieprzytomnego mężczyznę, z brzegu zbiornika, zabrał zespół karetki pogotowia do szpitala.
Na terenie powiatu trwały równocześnie działania pościgowe za uciekającym sprawcą. Policjanci znali jego rysopis. Wiedzieli również, jakim samochodem ucieka. W pobliskich miejscowościach zostały ustawione posterunki blokadowe. Znajdujący się na nich policjanci, wyposażeni byli w długą broń. Przygotowani też byli do użycia kolczatki drogowej.
Policjanci na posterunku blokadowym nie musieli długo czekać. Po niedługim czasie dojechał uciekający samochód. Minął pierwszy patrol policji, który go zatrzymywał, a następnie zatrzymał się przed kolczatką, rozsuniętą przez kolejnych policjantów. Po zatrzymaniu samochodu, policjanci bez problemu zatrzymali mężczyznę.
Zatrzymanie okazało się bardzo widowiskowe i na zakończenie ćwiczeń policjanci otrzymali brawa od obserwatorów z Urzędu Wojewódzkiego, Starostwa Powiatowego w Łosicach i Węgrowie oraz przedstawicieli sokołowskich samorządów i instytucji uczestniczących w ćwiczeniach. Brawa należały się wszystkim uczestniczącym służbom i organizatorom, którzy przygotowali powiatowe ćwiczenia obronne z elementami zarządzania kryzysowego pod kryptonimem „Cetynia – 2013”.
asp. szt. Sławomir Tomaszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!