Wczoraj na warszawskich Powązkach bliscy, przyjaciele i liczne grono sympatyków pożegnali Joannę Kołaczkowską - znakomitą aktorkę i artystkę kabaretową, która zmarła po ciężkiej chorobie nowotworowej. Wiadomość o jej odejściu poruszyła mnóstwo osób w całej Polsce.
W szczególny sposób wspominają ją mieszkańcy Mińska Mazowieckiego, gdzie w 2021 roku została uhonorowana nagrodą „Monidło” podczas 13. edycji Festiwalu Himilsbacha. Po odebraniu wyróżnienia wystąpiła na festiwalowej scenie z autorskim programem „Hrabina Pączek, czyli muzyczny stendap”. Jak sama zapowiadała - „dużo śpiewała i dużo mówiła” - ale przede wszystkim skutecznie rozśmieszała publiczność, która nagrodziła jej występ owacjami.
„Nasza Aśka dostała nagrodę Jana Himilsbacha, na wspaniałym Festiwalu Himilsbacha w Mińsku Mazowieckim” - relacjonowali na Facebooku jej koledzy z Kabaretu Hrabi.
„Dotarła do nas bardzo smutna wiadomość - zmarła Joanna Kołaczkowska, wspaniała artystka i laureatka Monidła 13. edycji Festiwalu Himilsbacha. Rodzinie, bliskim oraz całej społeczności kabaretowej składamy wyrazy współczucia. Od dziś świat będzie o wiele smutniejszy…” - napisał w pożegnalnym wpisie Marcin Jakubowski, burmistrz Mińska Mazowieckiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze