Siedleccy strażacy minionej nocy dwukrotnie wyjeżdżali do pożarów.
Pierwszy wybuchł w Mordach, gdzie w kotłowni zapaliły się przetrzymywane sprzęty i drewno. Drugi zaistniał w Wodyniach, gdzie częściowemu spaleniu uległ budynek gospodarczy. (JMM)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!