W czwartym meczu nowego sezonu I ligi pilkarskiej, MKP Pogoń Siedlce odniósł pierwsze zwycięstwo.
Siedlczanie zmierzyli się na wyjeździe z Ruchem Chorzów, który przystąpił do konfrontacji z nowym szkoleniowcem na ławce trenerskiej - Waldemarem Fornalikiem.
Pierwszy kwadrans zdecydowanie należał do gospodarzy. Podopieczni trenera Adama Noconia zostali zapechnięci do głębokiej defensywy. Na szczęście przetrwali trudne chwile.
W miarę upływu czasu biało-niebiescy zaczęli sobie coraz śmielej poczyniać. A rozegranie rzutu wolnego w 22 minucie pozowoliło siedlczanom wyjść na prowadzenie. Koronkową akcję wykończył Karol Podliński, dla którego było to pierwsze trafienie w bieżących rozgrywkach.
Pogoń, po zdobytej bramce nie cofnęła się do defensywy. Kontynuowała dobry dla siebie fragment gry. Dopisalo jej też szczęście. W 37 minucie Damian Szuprytowski prawdopodobnie próbował dośrodkować w pole karne rywali. Tymczasem piłka obrała taką trajektorię, że przelobowała goalkeepera Ruchu. Siedlczanie prowadzili 2:0 i na przerwę schodzili pełni wiary w końcowy sukces.
Po zmianie stron Podliński miał dwie wyborne okazje na zaliczenie dubletu. Raz minimalnie się pomylił, oddając strzał w polu karnym. Następnie, znajdując się w znakomitej sytuacji, zamiast sztrzału, szukał podania do Czarka Demianiuka, co nie przyniosło zamierzonego efektu.
Ruch szukał bramki kontaktowej, ale bezskutecznie. Po najlepszej dla gospodarzy sytuacji piłka wyladowała na poprzeczce.
Siedlczanie nie dali wydrzeć sobie wygranej i zapisali na swoje konto pierwsze 3 punkty w sezonie. Brawo!
Ruch Chorzów - Pogoń Siedlce 0:2 (0:2).
Bramki: Karol Podliński 22, Damian Szuprytowski 37.
Ruch: 82. Jakub Bielecki – 15. Martin Konczkowski, 28. Nikodem Leśniak-Paduch, 24. Aleksander Komor, 4. Dominik Preisler – 21. Patryk Szwedzik, 25. Denis Ventúra (46, 22. Maciej Żurawski), 20. Szymon Szymański, 27. Mateusz Szwoch (58, 18. Shuma Nagamatsu), 77. Piotr Ceglarz (58, 23. Mohamed Mezghrani) – 95. Daniel Szczepan (74, 9. Tomasz Bała).
Pogoń: 57. Jakub Lemanowicz – 14. Damian Jakubik, 3. Bartosz Dembek, 6. Marcin Flis, 2. Krystian Miś – 11. Maciej Famulak (84, 77. Daniel Pik), 31. Ernest Dzięcioł (87, 23. Krzysztof Danielewicz), 10. Miłosz Drąg, 7. Damian Szuprytowski, 56. Cezary Demianiuk (71, 95. Nikodem Zielonka) – 13. Karol Podliński.
W niedzielę 17 sierpnia o godz. 19.30 Pogoń podejmie Polonię Bytom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Panowie!
Szok, wcześniej WWL chciał zrównać z ziemią sekcję piłki nożnej, a teraz bije brawo hipokryta
Bo to nie ten WWL tylko WWL :)
Dwubiegunówka
Chyba mnie z kimś pomyliles. Moje serce zawsze bialoniebieskie
Zwycięzców nie należy osądzać, dobrze, że takim wynikiem zakończył się ten mecz. Jednak jedna jaskółka nie czyni wiosny tak samo jak jeden wygrany mecz nie robi mistrza ze zwycięzcy. Dobrze, że piłkarze Ruchu mieli w tym meczu źle nastawione celowniki i nie trafiali w światło bramki siedleckiej Pogoni. Może wreszcie zostanie przełamany niedosyt przegrywanych meczy w Siedlcach. Drużyna Polonii po sromotnej porażce w Łodzi może na wyjazdach mieć pewien kompleks. Trzeba to wykorzystać i od początku narzucić swój styl gry. Polonia gra na zawodnika z nr.9 i to jego dobrze byłoby obstawić, aby nie miał okazji do strzałów. Życzę powodzenia i bardziej precyzyjnych podań do współpartnerów.
Brawo Panowie!
Szok, wcześniej WWL chciał zrównać z ziemią sekcję piłki nożnej, a teraz bije brawo hipokryta
Bo to nie ten WWL tylko WWL :)