- Dopiero gdy na obiedzie u prymasa poprosiłem o chleb i wodę, wszyscy się przekonali, że nie żartuję, mówiąc, iż będę pościł – tak biskup senior, Jan Mazur wspominał w Garwolinie wydarzenia sprzed 23 lat, które rozegrały się w ZSR w Miętnem.
Wtedy biskup siedlecki, domagając się rozwiązania sprawy krzyży w Miętnem, przez kilka dni żył jedynie o chlebie i wodzie. Tamte wydarzenia należały do jednych z najbardziej dramatycznych w historii Miętnego. O tej miejscowości i znajdującej się tam szkole rolniczej dowiedziała się wówczas cała Polska. Bohaterska postawa uczniów i nauczycieli z tej szkoły sprawiła, że złamały się nawet komunistyczne władze. Po 23 latach w Garwolinie spotkali się uczestnicy tamtych wydarzeń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!