Reklama

Przemyślenia własne

W pierwszej kolejności proszę o potraktowanie tego artykułu poważnie. Postawcie się w mojej sytuacji, 25-latka, który jeszcze ma jakieś ideały i wiarę w ludzi. Wszyscy widzimy co się dookoła dzieje. Nie chodzi mi tu o politykę, Smoleńsk, Madzię czy inne aktualne sensacje. Nie jestem ekspertem w żadnej z wymienionych spraw – to chcę podkreślić. Dodać powinienem, że specjalistą od pisania „artykułów” i stylistyki też nie jestem.

Zaczęło się wszystko od ostatniej jazdy autobusem. Siedziałem naprzeciwko informacji dotyczącej zniżek na bilety. Pierwszy raz zwróciłem na to uwagę. Poseł, senator – 100 % zniżki, inwalida wojenny (wojskowy) I grupy,  (niezdolny do samodzielnej egzystencji),kombatant I grupy lub osoba represjonowana I grupy – już tylko 78% zniżki. Tyle samo zniżki dostaje policjant, wojskowy, celnik –  na służbie oczywiście. 

Za co poseł bądź senator jest tak samo traktowany jak człowiek, który oddał 20 litrów krwi aby pomóc innym. (Honorowi dawcy krwi, którzy oddali, co najmniej 20 litrów krwi – 100% zniżki) Wiem, wiem. Posłowie i senatorowie  to ludzie, którzy sprawują pieczę nad państwem, nad tym, żeby nam się lepiej żyło  w Polsce. Tylko niech mi ktoś pokaże komu się żyje lepiej. O prace ciężko, podatki duże, a opieka zdrowotna – bez komentarza.        

Reklama

Oczywiście nie każdy polityk jest zły. Tak, zgadzam się z tym. Wyobraźmy sobie sytuację, gdzie pojawia się ktoś nowy, całkiem z innej beczki- teoretycznie. Bezpartyjny, pełen zapału i chęci do działania. Robi na Was duże wrażenie. W pełni się z nim zgadzacie. Jakimś cudem udaje mu się dostać do „elity”, do 460 wybrańców.  I co dalej?! Sam nic nie zdziała. Nagle okazuje się, że pomimo chęci nic nie jest w stanie zmienić otoczony przez ugrupowania i ludzi w tych ugrupowaniach, którzy nie oszukujmy się, wszyscy się znają i jakby to nie zabrzmiało to mają między sobą układy. Każdy wie o tym.         

Większość z nas wie o różnych układach, machlojkach, łapówkach czy załatwianiu spraw po znajomości. Ilu z nas coś zrobiło w tej sprawie?! Przyzwolenie społeczne? Zwykła ignorancja (wcale nie jestem lepszy). Musimy w końcu zrozumieć, że tu nie chodzi tylko o nas, ale o dalsze pokolenia, o Polskę! Jest jeszcze czas to zmienić, nie wszystko stracone. Musimy się tylko zjednoczyć.  Może i brzmi to bardzo wzniośle, ale jak ma brzmieć? Pewny jestem że nie jedna osoba pomyśli, że żyję marzeniami, że jestem naiwny. Ja się pytam czemu nie? Możemy to zmienić. Wierzę w to i będę wierzył. Potrzeba tylko chęci.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama