Czy ja dwa razy w tygodniu musze się spóźniać do pracy przez takich mistrzów parkowania? - pyta Czytelniczka, która dziś o godz. 7 próbowała wyjechać z ul. 11 Listopada w Siedlcach.
- Rozumiem, że jest rynek, ale ktoś wreszcie powinien sie tym zająć. Chodniki pozastawiane, dzieci nie widzą na pasach, czy nie wychodzą prosto pod samochód, brak możliwosci wyjazdu i brak reakcji ze strony Straży miejskiejj i policji , kiedy sie dzwoni i prosi o pomoc - pisze zbulwersowana Czytelniczka.
Czy Wy też w dni rynkowe w Siedlcach macie problem z jazdą samochodem w okolicy ul. 11 Listopada?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!