Pewna mieszkanka Rozbitego Kamienia (gm. Bielany), jadąc przez las, zobaczyła przywiązanego sznurkiem do drzewa psa.
W trosce o to, żeby zwierzę nie zdechło z głodu kobieta przygarnęła czworonoga i zawiozła go do domu. Tu jednak okazało się, że pies stał się niebezpiecznie agresywny. Sytuacja jest skomplikowana, gdyż zwierzę w jednym z pomieszczeń warczy na każdego, kto podchodzi i nikt nie odważy się go wypuścić na zewnątrz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!