Chciałbym opisać Państwu wydarzenie, w którym brałem udział, będące w moim odczuciu skandalicznym naruszeniem jeżeli nie prawa to przynajmniej norm życia codziennego i zaprzeczeniem zwykłego poczucia przyzwoitości spółki Kolei Mazowieckich S.A., reklamującej się jako "przyjazna kolej"
Mam nadzieję, że podejmą Państwo w tej sprawie kroki, opisując tę sytuację, gdyż jak mi się wydaje ma ona wymiar uniwersalny i jak sądzę może być wskazówką dla podróżnych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!