Ten przystanek znajdował się na ulicy Kurpiowskiej w Siedlcach, a dokładnie można nazwać go pętlą autobusową (na przeciwko supermarketu Carefour ). To wszystko miało miejsce 25 sierpnia w nocy, około godziny 23. Na początku był to mały płomień, zdawało mi się, że to tylko blask latarni odbija się w kałuży. Lecz o dziwo przyciągnęło to moją uwagę. Po krótkim czasie jednak zorientowałem się, że to jest płomień. Bez chwili zastanowienia zadzwoniłem po służby strażackie i poinformowałem ich o podpaleniu przystanku. W tym czasie zrobiłem parę zdjęć. Płomień się zwiększył, ale za chwilę pojawiła się straż pożarna. Spalił się dosłownie cały rozkład autobusowy. Ludzie w następnym dniu byli zdezorientowani o kursach autobusów. (bartek1990)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!