W Sięciaszce Drugiej awantura o metalową wiatę nakręca mieszkańców przeciwko sobie.
Wiosna. Co kilka dni pada, siąpi, wieje. Dzieci dojeżdżające autobusem z Sięciaszki Drugiej do szkoły w Zalesiu i młodzież ucząca się w Łukowie chroniły się pod blaszaną wiatą koło starej zlewni mleka. Ale ktoś pod osłoną nocy wywrócił wiatę...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!