Blisko cztery promile alkoholu w organizmie miał zatrzymany 9 sierpnia rowerzysta. Jechał drogą z Brzozowa do Chmielewa (gm. Sokołów Podlaski). Niestety tor jazdy nie pozwalał na jego wyprzedzenie, czy wyminięcie. Tą ekstremalną jazdę przerwał jadący tą drogą dzielnicowy.
9 sierpnia, około godz. 14.30 patrolujący trasę Brzozów-Chmielew dzielnicowy zauważył rowerzystę, który miał ogromne trudności z jazdą. Z trudem mieścił się na całej szerokości asfaltu. Nie było wątpliwości, że cyklista był kompletnie pijany. Kontrola tylko to potwierdziła. 60-letni mieszkaniec gminy Sokołów Podlaski miał w organizmie około 3,95 promila. Desperacka jazda została przerwana. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!