„Nie zarażę Cię autyzmem, ale mogę optymizmem” – pod takim hasłem odbył się dziś (2 kwietnia) happening na Rynku Mariackim w Węgrowie. Na znak solidarności z osobami z autyzmem uczestniczy iventu ubrani byli w niebieskie stroje lub mieli przyozdobione ubrania tym właśnie kolorem.
Od kilkunastu lat 2 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. Obchody mają na celu m.in. zwiększenie świadomości społecznej na temat autyzmu oraz zwrócenie uwagi na potrzebę większej empatii i tolerancji wobec osób ze spektrum autyzmu i ich unikalnych potrzeb.
W Węgrowie odchody Światowego Dzień Świadomości Autyzmu organizuje społeczność Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. W tym roku happening pod hasłem „Nie zarażę Cię autyzmem, ale mogę optymizmem” odbył się już po raz dziesiąty. We wspólnej zabawie na węgrowskim Rynku Mariackim z podopiecznymi SOSzW wzięli udział dzieci z węgrowskich żłobków i przedszkoli wraz ze swoimi opiekunami, a także młodzież ze szkół średnich jako wolontariusze. Obecni byli także przedstawiciele władz państwowych i lokalnych, m.in. senator RP Maciej Górski, starosta węgrowska Ewa Besztak, wicestarosta Marek Renik, burmistrz Węgrowa Paweł Marchela i zastępca burmistrza Halina Ulińska.
Kulminacyjnym punktem wydarzenia było wypuszczenie w niebo niebieskich baloników. Dwa z baloników tworzących liczbę 10 wypuściła do nieba Hanna Kasperowicz, dyrektor SOSzW w Węgrowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
czy kiedyś jak nie było tych "nowoczesnych" dziesiątków szczepionek (Polska ewenementem w Europie pod względem liczby szczepionek dla dzieci, można rzec "poligon doświadczalny"), to czy kiedyś też było tyle dzieci z autyzmem? Ja nie kojarzę NIKOGO z młodości w szkołach z takim problemem zdrowotnym.
czy kiedyś jak nie było tych "nowoczesnych" dziesiątków szczepionek (Polska ewenementem w Europie pod względem liczby szczepionek dla dzieci, można rzec "poligon doświadczalny"), to czy kiedyś też było tyle dzieci z autyzmem? Ja nie kojarzę NIKOGO z młodości w szkołach z takim problemem zdrowotnym.